Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [20]  PRZYJAC. [18]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
enemigo
Pamiętnik internetowy
Boso ale w ostrogach...

Paweł Sadowski
Urodzony: 1979-12-15
Miejsce zamieszkania: Słupsk
22 / 50


2009-03-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
a może jednak....??? (czytano: 199 razy)

 

kusi mnie tak strasznie żeby jednak pojechać na ten bieg jutro, chociażby go przetruchtać, pomalutku, ostrożnie, na samym końcu... pojechałem dzi¶ do fitness clubu ocenić możliwo¶ci mojej nogi na bieżni elektronicznej, no i okazało się, że 10km to może być dla niej za dużo.

za bardzo usztywniam jeszcze stopę, przez co bieg (trucht) staje się nienaturalny i boli mnie kostka, stopa i łydka, zamiast kolana:)

już sobie wymy¶liłem nawet, że jutro porz±dnie nasmaruję kolano ben-gayem, potem założę opaskę stabilizuj±c± i będę gotowy, a kolano wsparte na 10 kilometrowy trucht:)

muszę się z tym przespać, decyzja zapadnie rano.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Marysieńka (2009-03-15,06:19): Może tym razem posłuchaj co ....."mówi" Twoje kolano....:)))







 Ostatnio zalogowani
ED  K-K
16:55
mikeg
16:20
Szalony ¶limak5
16:13
Szalony ¶limak4
16:10
biegacz54
16:09
eldorox
16:01
ProjektMaratonEuropaplus
15:39
Raffaello conti
15:34
Tyberiusz
15:15
jaro109
15:07
anielskooki
14:52
kolotoc8
14:48
Borrro
14:18
Lego2006
14:17
rdz86
14:16
mc42
13:49
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |