Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [148]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
MEL.
Pamiętnik internetowy
Życie na krawędzi... pięciolinii

Basia Muzyka
Urodzony: 1970-12-03
Miejsce zamieszkania: Warszawa
121 / 192


2007-12-15

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
I PołudniowoPraska Dycha (czytano: 338 razy)

 

Nie mam ochoty na ¶ciganie, po przedmaratońskiej chorobie wci±ż odczuwam jej skutki, w wyniku czego prawie nie biegam. No bo przecież zej¶cie z 50-70 km tygodniowo do 18 km to przecież jakby nic.

Jadę jednak na PołudniowoPrask± Dychę, bo już wcze¶niej opłaciłam, dzieci zorganizowałam, na wspólny transport się umówiłam. Moje założenie, oczekiwanie, pragnienie - zmie¶cić się w 50'. Ruszam do¶ć żwawo, ale bez przesady. Po jaki¶ 2 km mijam Irinę. Mamy biec 5 pętli, ale miesza mi się to wszystko, nie mogę się rozeznać w oznaczeniach. Irina kilka razy podchodzi, ale skutecznie daję jej opór. Na ok. 7 km wyprzedza mnie odwieczny rywal Mazurek. Jeszcze jest w zasięgu mocniejszego finiszu, więc nie jest Ľle. Ale ok. 8-go kilometra w końcu wyprzedza mnie Irina bior±c odwet za ŻBM. To mnie wbija w asfalt do¶ć skutecznie. Prawie drepczę w miejscu. Robi mi się słabo. Przebłyskuje nawet przez chwilę taka my¶l, aby zej¶ć po 4 kółkach, ale to byłoby totalnie bez sensu. Dzieci dopinguj±. Przecież dam radę jeszcze to jedno głupie kółeczko. Daję radę, 300 m przed met± ostro finiszuję. Na mecie ledwo stoję na nogach. Dzieci zmarznięte, więc od razu lecimy do szatni. Przebieranie, ciepła herbata i odwożę dzieci na basen. Potem okazuje się, że Maurycy bawił się nad zamarzniętym kanałkiem. To, że się upaprał błotem (żółta kurtka), to nic. Ale nogi przemoczył na amen. Widać lód nie wytrzymał. Martwię się, czy nie zachoruje...

Aha, czas! No... dobry: 49'49". Powinnam być zadowolona, ale o¶ci± w gardle jednak stoi mi trochę ten Mazurek i Irina. W sumie nie mam się co biczować, czułam się dzi¶ nie w fatalnej formie i pobiegałam najlepiej jak mogłam. Tylko co z t± czekolad± z orzechami, która leży już od listopada? Muszę sprawdzić termin ważno¶ci.

fot. Dorota ¦widerska (www.maratonczyk.pl)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
marcoair
11:11
StaryCop
10:56
krych26
10:22
kos 88
09:32
lotnik
09:25
robert77g
09:03
Stonechip
08:41
Admin
08:28
zulek
08:22
pbest
08:17
adalbertus
08:11
platat
08:08
Leno
07:27
Wojciech
07:17
zeton
07:06
Henryk W.
06:39
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |