2009-12-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Hu, hu, ha... (czytano: 318 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: www.gp-poznan.pl

...nasza zima zła!
Przekonałem się o tym dobitnie w zeszł± niedzielę... Byli¶my z bratem kilka godzin w domu, w W±growcu - a w drodze powrotnej zamarzło nam paliwo w samochodzie... Dokładnie w połowie drogi do Poznania... Termometr pokazywał wtedy -18*C...
Jakby nieszczę¶cia było mało - nie mieli¶my z przodu samochodu haczyka do holowania... Zanim co¶ wykombinowali¶my minęły 3 godziny od momentu zatrzymania się... byłem mega zmarznięty, i głodny... W końcu jednak się udało i odholowali¶my samochód do domu - postał noc w garażu i rano odpalił bez problemu... Żeby była jasno¶ć: 7-letnie BMW - tankowane zawsze na Shelu... :| Nie wiem czego oni dolewaj± do tego paliwa, ale takie historie zapewne tylko w Polsce :)
Przez t± historię wyszła mi dwudniowa przerwa w treningach... W sobotę byłem trochę zmęczony po pi±tkowej redakcyjnej wigilii w Toruniu - więc odpu¶ciłem ¶wiadomie, ale w niedziele wieczorem chciałem pobiegać...
Grand Prix ci±gle nabiera rozpędu... w weekend przebudowałem stronę, aby znaleĽć miejsce reklamowe dla sponsorów, wczoraj odebrali¶my ulotki... A na li¶cie startowej już 170 zawodników... Jazda, jazda, jazda!!!
Nie mam ci±gle planu treningowego, bo ten o którym pisałem kiedy¶, bo głębszej analizie nie nadaje się dla zawodnika na moim poziomie, muszę więc wymy¶lić co¶ innego... póki co biegam co mi przyjdzie do głowy :)
¦więta coraz bliżej... jestem mniej nerwowy niż zazwyczaj w tym okresie, bo kupowanie prezentów było lepiej zaplanowane i podzielone na etapy...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Rufi (2009-12-22,12:11): NA szczę¶cie nie tankuję w Shellu
|