2008-12-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Mój pierwszy rok z bieganiem (czytano: 121 razy)

Jutro Bieg Sylwestrowy zakończy moje bieganie w 2008 roku. Czas więc podsumować mijający rok. Po pierwsze: zacząłem się poruszać! A nawet biegać! Udało się przełamać leniuchowanie i zacząłem ruszać częściej nogami :-). W tym czasie schudłem ok. 15kg. Dzisiaj waże ok.86kg i czuję się z tym świetnie. Cały rok to bieganina bez planów, trzy razy w tygodniu (czasami mniej) z masą oczekiwań. Pozytywy: jestem w stanie pokonywać długie dystanse, choć z początku nawet nie wierzyłem, że przebiegne 10km. Negatywy: ciągle duże oczekiwania i rozczarowania, że czegoś w tym bieganiu mi brakuje, a brakuje mi wyników :-).
Po mojej zakładce można zobaczyć, że biegałem w kratkę tzn. raz czas lepszy, raz gorszy. To chyba wynik złego trenowania. W swoim pierwszym roku doznałem również kontuzji, którą do dziś lekko odczuwam. Zdarzyło się to na przełomie półmaratonu Puchatka. Wyniki: katastrofa.
Później maraton w Poznaniu, właściwie cały wrzesień praktycznie nie biegałem. Założenia ogromne, ukończyć w czasie 4:00. Wynik: Totalna katastrofa, ale zdobtyte duże doświadczenie. Zrozumiałem, że trzeba wszystko jakoś rozplanować. Tak, zacząłem swój plan treningowy według Jerzego Skarżyńskiego na złamania czasu w maratonie poniżej 4:00.
Teraz podsumowanie po kilku tygodniach zrealizowanego planu. Na treningach ciągne się jak żółw, ale widać postępy. Dwa ostatnie wyniki na 10km i 21km dały nadzieje, że żółwie treningi pomagają. Dotychczas biegałem same owb1 i krosy.
Sportowe plany na 2009 rok:
1. W maratonie muszę się przebić w granicę 4:00!!!PLAN GŁÓWNY
2. Nie złapać głupiej kontuzji.
3. Marzy mi się półmaraton w granicach 1:45.
4. Dystans 10km w 43 minuty.
5. Zapisać się do jakiegoś klubu biegacza, bo chciałbym należeć do grupy biegowej i móc ją reprezentować (istotny punkt).
6. Zacząć treningi na rowerze szosowym.
7. Poprawić technikę kraula i spróbować zacząć długie treningi na jeziorze.
Osobiście: jak zwykle jestem szczęśliwy :-) (jak nie myślę o wynikach :-)).
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora sobek (2009-01-03,08:30): zapraszamy do nas:)
|