Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [5]  PRZYJAC. [20]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
przedpel
Pamiętnik internetowy
w tej religii nie ma wakacji :-)

Radosław Przedpełski
Urodzony: 1982-09-29
Miejsce zamieszkania: ŁódĽ
22 / 85


2008-12-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Szkoda gadać...:-) (czytano: 95 razy)



Wła¶nie wróciłem z biegania. Dzisiaj tylko...7,5km i to bez gimnastyki. Przez ostatnie dwa dni przeżywałem jakie¶ zatrucie, brzuch mnie pobolewał i pewnie to jest dzisiejsz± oznak± osłabienia. Samopoczucie w czasie biegu miałem dobre, ale tętno skakało wła¶ciwie cały czas. Praktycznie żeby zmie¶cić się w owb1 to musiałem "zajebi¶cie" truchtać. Postanowiłem, że nic z takiego treningu nie będzie skoro organizm jest osłabiony. Zawróciłem do domu gdy na liczniku miałem 7km.
Wczoraj to cały dzień przeleżałem, mało jedz±c. Wła¶ciwie to od dwóch dni nie miałem wogóle apetytu. Dzisiaj czuję się niedożywiony :-), ale nadal jako¶ nie¶pieszno mi do jedzenia.
Dzisiaj denerwowałem się na biegu, że wszystko idzie OK, a tu jakie¶ głupie zjedzenie "czego¶" przeszkodziło mi w zreazlizowaniu do końca treningu.
Najgorsze jest przytym, że jutro II Praska Dycha, w której miałem złamać (w końcu!) nieszczęsne 45min na 10km. Jak zwykle co¶ kuuuuuuuuurde pójdzie nie tak...!!!!!!!!!!

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
seba1
11:09
maratonczyk
10:50
Grzegorz Bl
10:44
Bartaz1922
10:40
heniek1966
10:39
RobertG10
10:38
stachsiejestrach
10:30
marekch11
09:51
42.195
09:46
drago
09:29
platat
09:09
suloco
08:57
uro69
08:45
Pawel63
08:39
gustav000
08:20
jaro109
07:19
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |