Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [5]  PRZYJAC. [20]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
przedpel
Pamiętnik internetowy
w tej religii nie ma wakacji :-)

Radosław Przedpełski
Urodzony: 1982-09-29
Miejsce zamieszkania: Łódź
20 / 85


2008-12-11

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Co za nieszczęście w parku... (czytano: 119 razy)



Dzisiaj miałem zaplanowane 16km+GR. Skorzystałem z porad jednego kolegi i wracając z pracy ciągle powtarzałem sobię w głowie: "Maraton na wiosnę ponieżej 4:00, a w październiku minimum 3:45" :-). Takie są moje marzenia. Wracając, postanowiłem również, że nie rozsiądę się w fotelu na kilka minut, nie włącze komputera...tylko rzucę plecak, przebiorę się i rzutem na taśmę pójdę biegać. Udało się! Razem wyszło 17km, pod koniec ciężko było mi trzymać tętno w pierwszym zakresie. Tym biegiem rozpoczynam cotygodniowe wycieczki biegowe. Na sam początek tylko, aż 16km. Co tydzień kilometraż wzrasta.
A teraz może trochę o nieszczęśliwym tytule mojego wpisu. Jak zwykle o tej porze, wbiegając do parku czekał na mnie półmrok, a w lasach ciemność. W parku wybrałem tradycyjną ścieżkę. Ale coś w tym parku było nie tak. W oddali paliło się strasznie mocno światło, w miejscu w którym nie ma latarni. Te miejsce przechodziło przez moją tradycyjną scieżkę biegową. Po kilku metrach spotkałem znajomego biegacza. Dołączył się do biegu i razem biegliśmy w kierunku światła. Znajomy był już tam wcześniej i powiedział mi co się tam stało. Kolejne zdanie będzie przestrogą, żeby nie biegać samemu po ciemnym parku. Okazało się, że na mojej ścieżce popełniono morderstwo. Takiego dostałem stracha! Od pewnego czasu uważałem park na Zdrowiu za bezpieczny! W miejscu morderstwa było pełno policji. Miejsce było szczelnie zabezpieczone, a za taśmę nikt nie mógł przejść. Jacyś policjanci badali zabitego itd. Wyglądało to wszystko jak z W11. Od dziś postanowiłem nie biegać tą cześcią parku. Jest to część, w której jest LunaPark. Sam w to wszystko nie mogę uwierzyć. Jak to się stało...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
janusz9876543213
18:17
mirek065
18:08
Waldek
18:05
gandhi88
18:01
42.195
18:01
ruffiox
17:53
eferde
17:35
maciek2410
17:15
RobertG10
17:03
StaryCop
16:53
JACEK W.
16:50
ab
16:42
szakaluch
16:21
kostekmar
16:16
inka
16:15
anielskooki
15:37
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |