2013-04-09
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Historia leni nie ma końca. (czytano: 249 razy)

Zauważyłam tajemnicze miny. Jakie¶ szepty po k±tach i głupawe półu¶mieszki. Albo co¶ przeskrobały albo co¶ knuj± – pomy¶lałam. Lenie najwyraĽniej unikaj± mojego wzroku. Co¶ musi być na rzeczy ! Ostatnio widziałam jak niebezpiecznie kłębiły się przy komputerze.
W ogóle zajęły się sob± i swoimi sprawami. Ja mam spokój, o dziwo ! Teoretycznie mogę robić, co chcę. Piszę: teoretycznie, bo w praktyce, wiadomo, wygl±da to trochę inaczej. Mogłabym przebiec ultra - maraton, przepłyn±ć rzekę, porwać się na Tour de France a one nawet by tego nie zauważyły ! S± w jakim¶ dziwnym transie. Kto¶ je zahipnotyzował czy co ? Może powinnam to wykorzystać ? Tyle tylko, że ciekawi mnie, co się szykuje. A że CO¦ się szykuje to nie mam najmniejszych w±tpliwo¶ci. Nawet głos wewnętrzny umilkł jako¶ w nietypowy dla siebie sposób. Albo jest z nimi albo zachorował ?
Spojrzałam dzisiaj łaskawie na buty do biegania, chociaż po tym HM Poznańskim ci±gle mam zakwasy, więc TYLKO spojrzałam a biegu¶ – stop zupełnie się tym nie przej±ł. Gdy chowałam strój spinningowy do torby sportowej ( trzeba koniecznie rozjechać nogi ) oczekiwałam jakiego¶ komentarza ze strony spin – lenia a tu cisza. Nawet Chrupak nie chrupie – nie ukrywam, że czego¶ brakuje mi w kuchni. W ogóle mi ich BRAKUJE. A je¶li sobie pójd± ? To, na kogo zwalę SWOJE lenistwo ? No przecież nie na koty ? Na razie udam, że niczego nie zauważyłam. ¦ledztwo przeprowadzę póĽniej.
- Wow ! - odezwała się Kropka.
To jest akurat jedyny mój kot, który to potrafi. Naprawdę ! Potrafi, ale powie, kiedy jej się zechce. Czasami trzeba czekać na to kilka lat. Takie s± koty.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora jacdzi (2013-04-10,02:40): Mam ochote szczerze pogadac z Kropka.
|