Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 2043 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
TomekSz
11:57
Andrea
11:50
bobparis
11:24
crespo9077
10:54
dziadekm
10:49
Leno
10:45
chris_cros
10:38
pckmyslowice
10:29
Stonechip
10:20
Admin
10:10
jaro109
08:58
cidrylotajom
08:53
biegacz54
08:50
Wojciech
08:36
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:35
kolor70
08:32
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |