Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 



Co jest takiego fantastycznego w turystyce maratońskiej? To, że daje powód do podróżowania. Wyobraźcie sobie, że wpadacie na pomysł by pojechać na przykład do Arabii Saudyjskiej...

"Ale po co?" Pyta żona. "Synu, czy z Tobą wszystko w porządku" - pytają rodzice. "Przecież tam się nawet nie napijesz wódki" - mówią kumple...

A teraz dodaj "Jadę pobiec tam maraton". I od razu wszystkie elementy układanki trafiają na właściwe miejsca. Nawet arabskie służby bezpieczeństwa na lotnisku kiwają w zrozumieniu głowami. ON BĘDZIE BIEGŁ U NAS MARATON.

I już. Czy może być coś prostszego? :-)



Komentarze czytelników - brakskomentuj materiał

 Ostatnio zalogowani
Patriszja11
21:39
jantor
21:00
ziutek58
20:51

20:50
gpnowak
20:49
Stonechip
20:33
marekch11
20:00
42.195
19:56
Admirał
19:56
Raffaello conti
19:54
Piotr Czesław
19:46
Wojciech
19:30
ArturSz
19:19
Grzegorz Kita
19:11
stanlej
18:32
szakaluch
18:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |