Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [20]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
zziajany
Pamiętnik internetowy
trening spontaniczny


Urodzony: 1967-03-18
Miejsce zamieszkania: Inowrocław
3 / 17


2012-11-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
(czytano: 787 razy)



Czy 14 kilometrowy bieg zasługuje na nazwę "długi"?. W toku normalnego treningu nie, ale jeżeli od niemal 3 miesięcy nie przebiegło się takiego dystansu - to jest długi.
Sobota jest takim szczególnym dniem, rytualne zakupy na targu, potem celebrowanie ¶niadanie. Jedyny taki dzień kiedy cała rodzina rano może spokojnie pobyć ze sob±. Takie małe ¶więto z jajecznic± i twarogiem ze szczypiorkiem. Tradycyjnie, to żona przygotowuje obiad w sobotę, a ja idę na swój długi trening. Zbieram się w sobie dosyć mozolnie, bo ¶niadanie nie było zbyt dietetyczne, a perspektywa latania przez niekiedy kilka godzin też nie jest ekscytuj±ca, ale mus to mus. Teraz to wła¶ciwie okres przygotowawczy więc długi trening wcale nie jest długi.
Wychodzę, cały czas pada, może nie leje, ale pada stale i równo. Po dwudziestu minutach jestem cały mokry. Pod¶wiadomie przy¶pieszam aby szybciej mieć to za sob±. Nie jestem jednak na to przygotowany i wszystko zaczyna boleć. Bol± mnie nawet po¶ladki, to zaskakuj±ce bo nigdy wcze¶niej mnie nie bolały. Cztery okr±żenia wokół parku jako¶ mijaj± i wracam do domu.
Popadłem jednak w jakie¶ uzależnienie, żeby móc się cieszyć weekendem muszę zrobić długi trening, dopiero to poczucie spełnionego obowi±zku daje mi spokój ducha i możliwo¶ć prawdziwego odpoczynku.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
wwdo
21:39
kruszyna
21:33
romelos
21:30
Bartu¶
21:22
kostekmar
21:18
jacek83
21:01
Pawel63
20:51
ruski22
20:28
przemcio33
20:18
olos88
20:14
Admin
20:11
Wojciech
20:07
wadas
19:42
rezerwa
19:38
42.195
19:25
pjach
19:15
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |