Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 2054 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
biegacz54
14:55
Piotr Czesław
14:27
wujotem
14:25
Admirał
14:13
jery
14:12
jaro109
13:55
PIOTR29PK
13:47
drago
13:45
bladejm
13:35
kulja63
13:34
Bystry1983
13:27
tadeusz.w
13:14
crespo9077
13:09
smszpyrka
13:07
przemek300
13:06
VaderSWDN
13:05
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |