Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [32]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
barcel
Pamiętnik internetowy
IDŹ POD PRĄD


Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania:
8 / 13


2013-03-12

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Po Przełajowych Mistrzostwach Polski (czytano: 1284 razy)



W ostatnią niedzielę byłem jednym z wielu osób, którzy sprawdzali swoje siły na trasie przygotowywanej do Mistrzostw Świata w Biegach Przełajowych, a były to Mistrzostwa Polski.
Pogoda dopisała ;-) wiał silny wiatr przy temperaturze około -8C i sypał śnieg. Przy dość wymagającym profilu trasy, ta mieszanka warunków, dała się we znaki chyba nie tylko mi.

Mój bieg był rozgrywany jako ostatni około 14:45 (12km). Było to 6 pętli po około 2km plus dobiegi ze startu i do mety. Na każdej pętli, mieliśmy bliskie starcia z ciekawym wzniesieniem, któremu można się przyjrzeć na relacjach fotograficznych, które są dostępne na różnych portalach internetowych.
Swój bieg chciałem rozegrać taktycznie, ale chyba troszkę nie wszystko poszło zgodnie z planem. Miałem zacząć spokojnie, ale trzymając kontakt z ludźmi zamykającymi pierwszą dziesiątkę. Niestety zacząłem za wolno, zbyt asekuracyjnie, a później zabrakło dystansu i sił żeby odrobić stratę. Ostatecznie uplasowałem się na 14 miejscu. Biorąc pod uwagę miejsce, rok temu byłbym cały w skowronkach, ale w tym roku do biegu przystąpiło tylko 25 osób, więc znalazłem się w drugiej połowie stawki ;-/

Teraz muszę złapać oddech i rozpoczynam przygotowania do Orlen Maratonu, w trakcie których będę gościł również na trasie Półmaratonu Warszawskiego. Z tymi dwoma biegami wiążę duże nadzieje i będę chciał zrobić dwa rekordy życiowe. Czy się uda, czas pokaże ;-)

Autor zablokował możliwość komentowania swojego Bloga







 Ostatnio zalogowani
kris1020
13:44
biegacz54
13:27
VaderSWDN
13:14
Henryk W.
13:03
eldorox
12:36
gpnowak
12:22
Bartaz1922
12:20
jaceq
12:17
BOP55
12:05
marekch11
11:47
cichy1981
11:38
czewis3
11:35
marcoair
11:11
StaryCop
10:56
krych26
10:22
kos 88
09:32
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |