Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [1]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
stealmach
Pamiętnik internetowy
"Lepiej zużywać się niż rdzewieć..."

Michał Stelmasiński
Urodzony: 1980-03-10
Miejsce zamieszkania: Kraków
8 / 21


2013-02-22

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
W kiepski pi±tek wspominam dobry czwartek... i ten sen :) (czytano: 493 razy)



Ależ dzisiaj był straszny dzień! Od samego rana nie mogłem oderwać się od zaplanowanych zajęć (niestety w większo¶ci zawodowych). Jestem mocno "wyr±bany"...

Podniosę się na duchu wspomnieniem wczorajszego wieczornego bieganka. Zrobiłem sobie wycieczkę na błonia. Dawno tam nie biegałem, ostatnio w zeszłym roku przed wizyt± w szpitalu. Chcę się powoli przyzwyczajać do tempa biegu i stabilizować oddech i tętno. Było przyzwoicie, bo przebiegnięcie 15,2km zajęło mi ok 1h15min wliczaj±c stanie na ¶wiatłach na kilku ulicach.
Potem jeszcze asystowałem przy wieczornej toalecie mojego synka i miałem za zadanie go u¶pić. Żona wybyła na basen, a my zostali¶my i o dziwo koleżka zupełnie nie zamierzał zasn±ć :/ Finał był taki, że żona znalazła nas ¶pi±cych w dziwnych, pokrzywionych pozycjach...
Ale parsknęła ¶miechem, gdy jej przez sen powiedziałem co¶ takiego:

"...no no, jeszcze 2 kilometry i wstaję..."

zostawię to bez komentarza :)))

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


jacdzi (2013-02-22,22:42): "jeszcze 2km i wstaje", swietne okreslenie jednostek czasu, zastosuje w zyciu ;-)







 Ostatnio zalogowani
waldekstepien@wp.pl
23:31
Ryszard N.
23:21
gpnowak
23:16
gustav000
22:56
bur.an
22:49
Lucas
22:38
kasjer
22:33
uro69
22:29
Monte99
22:27
Piotr100
22:23
kasar
22:20
Inek
21:49
maratonczyk
21:48
Raffaello conti
21:44
timdor
21:30
soniksoniks
21:15
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |