Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 2052 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
BrodaczoBiegacz
23:56
Raffaello conti
22:50
kos 88
22:38
Andrea
22:34
ronan51
21:39
Januszz
21:34
ksieciuniu1973
21:23
Citos
21:23
kostekmar
21:15
MEDA
21:03
Przemo013
20:53
kruszyna
20:52
Raf  Gav
20:35
kasar
20:20
Pawel63
20:14
Kmicic
20:09
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |