Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 2062 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
JolaPe
16:30
jakub738
16:30
mirekzkk
16:29
bur.an
16:10
kostekmar
16:05
bladejm
15:47
conditor
15:31
Andrea
14:50
marcoair
14:03
waldekstepien@wp.pl
13:54
bmakow
13:51
Kazim
13:17
ProjektMaratonEuropaplus
13:17
MarasP
13:15
okoptaka
13:11
salok
13:00
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |