Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [6]  PRZYJAC. [21]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Misio
Pamiętnik internetowy
Widziane z Hamburga

Grzegorz Ulanowski
Urodzony: 1975-04-04
Miejsce zamieszkania: Warszawa
662 / 707


2014-03-24

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Ostatnia prosta (czytano: 291 razy)



Zaczęliśmy końcowe odliczanie do półmaratonu, a ja złapałem doła. W połowie lutego byłem w nastroju hurraoptymistycznym, później wyjazd na ferie rozregulował mi wagę, a zeszłotygodniowy wyjazd do Hamburga był przysłowiowym gwoździem do trumny.
W piątek nie biegałem, bo nie dałem rady na czas wstać z łóżka - efekt siedzenia w barze do pierwszej nad ranem.
Sobotę zaczęliśmy od spacerów z dziećmi, wyjścia na rower. W pewnym momencie poczułem się tak zmęczony, że odechciało mi się biegać.
W niedzielę pies obudził mnie przed 6.30, domagając się spaceru. Wyszliśmy na półgodzinny spacer, wszystko było ok. Wróciłem do domu i nagle poczułem, że zaatakowal mnie jakiś alergen. Zrobiło mi się niedobrze (prawie zwymiotowałem), czoło zaczęło się pocić, sił miałem tyle żeby leżeć nieruchomo na łóżku. Wziąłem leki antyalergiczne, trochę się poprawiło, ale słabość nie mijała. Dziewczyny chciały na rower, więc ubrałem się w strój biegowy i poszliśmy na boisko.
Na powietrzu zrobiło mi się trochę lepiej, zacząłem biegać wokół boiska, a dziewczyny jeździły. Przez pierwsze dwa kółka myślałem, że zaraz się przewrócę. Później było już trochę lepiej, tempo trochę wzrosło, ale ogólnie biegało się tragicznie. Dystans 8,7 km przebiegłem w czasie... 1:07:35!. Najszybszy km 7:20, trzy km w czasie powyżej 8 min / km. Tak wolno nie biegłem nawet na ostatnich kilometrach ubiegłorocznego MW. Pocieszam się tym, że teraz może być tylko lepiej, trzeba odpocząć.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
07:00
Henryk W.
06:58
Admin
06:43
Deja vu
04:23
Andrzej.
04:07
zby
03:59
kolor70
23:17
marczy
22:28
marcoair
22:25
Raffaello conti
22:20
GrandF
22:19
kmajna
22:00
Andrzej_777
21:14
marian
20:50
Krissmaan
20:43
Tadek 56
20:39
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |