2014-01-03
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Wi±zowna (czytano: 215 razy)

Pogoda trochę komplikuje plany na weekend. Deszcz niby niewielki, ale boisko nie będzie się nadawało do biegania. Pozostaje bieganie po pętli ulicznej.
Plan jest prosty: jutro około 8-9 km (trzeba się będzie rozbiegać po dwudniowej przerwie), a w niedzielę najlepiej ze 2h, tak jak w ostatni± sobotę. Powinno być ponad 19 km. Jak się uda, to będzie drugi z kolei tydzień z przebiegiem ponad 40 km. PóĽniej będzie trzeba trochę poluzować, bo nogi zaczynaj± coraz bardziej boleć, nie chcę dorobić się jakiej¶ kontuzji.
Wczoraj zapisałem się na półmaraton w Wi±zownie. Jak się uda pobiec, to będzie to mój 15 półmaraton. Ciekawostka - będzie to równo 6 lat po moim pierwszym starcie w Wi±zownej - 2.03.2008. Wtedy miałem czas 2:00:31, co uznałem za porażkę. W zeszłym już roku było to 1:59:48, co z kolei byłu sukcesem. Czyli sukces od porażki dzieli bardzo niewiele.
W tym roku pogoda dopisuje (na razie), więc w Wi±zownej trzeba będzie pobiec poniżej 1:55:00.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |