2012-05-06
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Tysiaki po scieżce rowerowej. (czytano: 449 razy)

Zrobiło się chłodno i znów można było mocniej pobiegać. Dzisiejsze tysi±czki wyszły mnie tak:
3,36
3,28
3,29
3,31
3,33
3,29
3,30
I zamiast biegać je po stadionie,
Zrobiłem je na betonie :-)
Pod koniec umarłem. Jakie¶ braki tlenowe, bo nogi dobrze podawały.
Ogólnie, znów wszystko za szybko :-)))
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora malicha (2012-05-11,00:41): Tak jak pisalem. Z tych tysiaczkow to 34.30-35.00 pobiegniesz....
Marysieńka (2012-05-21,09:01): ŁO MATKO JEDYNA:))Jak w takim tempie biegałam kilometrówki połóweczkę poniżej 1.15 biegałam:))) zbig (2012-05-21,14:06): No wiem, że za szybko, ale takie były wytyczne od trenera. Nic z tego nie wyszło, bo upał wszystko popsuł.
Poza tym Ty Mary¶ jeste¶ geniuszem biegowym, a ja jedynie pobieguję dla rekreacji i zabawy :)
|