2007-10-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| (czytano: 175 razy)

....i stało się przeziębienie położyło mnie na łopatki....gor±czka prawie 39stop.....dopadło mnie bez w±tpienia....no cóż....szkoda....
Bardzo chciałam wystartować w 4energy, zależało mi....w sobotę już miałam numer startowy i cieszyłam się na sam± my¶l że wystartuję. Miałam nadzieję, mimo że walczyłam już z wysok± temperatur±.....Niestety, w tym roku nie był mi pisany start w Katowicach ;-( w dalszym ci±gu walczę z gardłem....tak bardzo boli...każde przełknięcie jest przykrym uczuciem, najlepiej by było gdybym wogóle nie przełykała....żeby tylko przeszło mi do soboty....w Kokotku muszę wystartować...tej imprezy napewno nie odpuszczę.
Mam 5 dni by się wyleczyć....mam nadzieję, że mi wystarczy....kolejny ubogi tydzień je¶li chodzi o treningi. Co¶ za co¶...albo zdrowie, albo treningi...ja wybieram to pierwsze...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |