Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [58]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Darek Ł.
Pamiętnik internetowy
Zapiski biegacza

Dariusz Łukowski
Urodzony: 1964-08-20
Miejsce zamieszkania: Strzelce Opolskie
277 / 332


2010-12-12

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Ciężki weekend. (czytano: 270 razy)



Siedzę sobie na piłce gimnastycznej przy komputerze(co podobno bardzo dobrze wpływa na kręgosłup i pas biodrowo-krzyżowy)i opisuję ostatni weekend.Oj ciężko się biegało.W sobotę 12km krosu przy szalejącym wietrze i padającym śniegu,później rozciąganie i 2 km truchtu do domu.Po tym 40 minut gimnastyki siłowej na nogi.Wieczorem przyplątał się jakiś ból gardła(lekki) i katar.Rano w niedzielę czułem się dobrze ból gardła ustąpił katar pozostał.W planie 20 kilometrowa wycieczka biegowa.Pobiegłem na Osiek(ale nie lasem tylko drogą).Śnieg zacinał bardzo mocno i ostro wiało.Ale to nic trzeba walczyć,przecież na maratonie też nie będzie łatwo i jeśli teraz nie zbuduję odpowiedniej odporności psychicznej to kiedy.Teraz jest najlepsza pora(śnieg,mróz,chlapa,ciapa,deszcz i co tam jeszcze)na wyrabianie siły charakteru.Biegnąc drogą między jedną stroną lasu a druga słyszałem ostre strzelanie.Dobrze,że nie biegłem leśnymi duktami bo mogłem być ustrzelony jak te biedne sarenki.Po powrocie do domu rozciąganie,gimnastyka siłowa(tym razem na "korpus"),kąpiel,obiad i regenerująca godzinna drzemka.W tym pierwszym tygodniu budowy formy zrobiłem 70km-na początek nieźle.Jutro odpoczynek.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


miriano (2010-12-13,11:20): Do boju Darku wiosna blisko....







 Ostatnio zalogowani
maxxxik822
02:08
lisu
23:27
pbest
23:09
KubaDomski
22:58
bur.an
22:38
zbyszekprym
22:27
Natalia_2709
22:19
kostekmar
22:10
wujotem
22:09
zefir
22:08
VaderSWDN
22:02
Andrea
21:58
gandhi88
21:51
Raffaello conti
21:46
wojtek_b
21:44
Ty-Krys
21:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |