Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [21]  PRZYJAC. [22]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
pa ma
Pamiętnik internetowy
Moja przygoda z bieganiem ...

Paweł Matusiak
Urodzony: 1956-11-08
Miejsce zamieszkania: ŁódĽ
2 / 39


2009-08-24

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Lipa, chyba było za gor±co ...? (czytano: 225 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: pa ma



No i już tydzień po biegu. Wróciłem z letniska w Karolinowie nad zalewem Sulejowskim wczoraj na mecz Widzewa.
Bieg w Arturówku kompletnie mi nie wyszedł. Po pierwsze było za gor±co. Po drugie, chyba za dużo zjadłem przed biegiem, uzupełniaj±c ilo¶ć kalorii, a przecież to była niecała dycha. A ja najadłem się jak na maraton. Widać, że jestem pocz±tkuj±cy i kompletnie brak mi wyczucia. Pierwszy kilometr przebiegłem w 5.10, drugi w 5.20, ale trzeci już w prawie 6 minut ! Normalnie nie czułem żadnego ci±gu do przodu. Jakbym nagle ważył z dwa razy więcej. Po 5km zamierzałem zrezygnować, ale jako¶ się przełamałem i ukończyłem bieg. Czas o 37 sek gorszy niż rok temu.
Ale czas rozpoczęcia biegu, godz 11.30, przy temp. ok. 30 stopni nie był chyba za fortunny ? Już po rozgrzewce, pot lał się ze mnie tak, że rzadko mi się to zdarza.
Po biegu wróciłem do rodziny nad zalew i znowu niedobre wie¶ci. Biegaj±c na bosaka, po ¶cieżce le¶nej, co prawda piaszczystej, ale chyba o jakim¶ za twardym podłożu, utworzył mi się krwiak pod lew± pięt±, wielko¶ci pięciozłotówki.
Narazie czekam aż mi się to trochę podgoi. Nie biegam ... Ale tak mnie ci±gnie, że chyba już jutro wyjdę potruchtać ...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
bmakow
12:44
Grzegorz Gębski
12:16
kostekmar
11:43
Raffaello conti
11:40
Admin
11:37
Januszz
11:26
gora1509
10:55
Paw
10:48
Waldek
09:32
lida401
09:05
martinn1980
08:57
annaklama
08:31
Stru¶ Emu
08:20
cinekmal
08:16
biegacz54
08:14
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:02
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |