Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [65]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Asmaen
Pamiętnik internetowy
Powrót do przeszło¶ci V

Grzegorz Sokół
Urodzony: 1974-09-05
Miejsce zamieszkania: Sosnowiec
32 / 94


2008-11-19

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Dzień 59 (czytano: 138 razy)



Dzisiaj był paskudny dzień. Nie cierpię szaro¶ci, mżawki, wiatru i mokrych chodników. Chyba dzisiaj zrobiłem "mistrzostwo ¶wiata" układaj±c mój mini plan treningowy, który ma doprowadzić mnie 2 tygodnie do poprawienia mojego wyniku w Toruniu.
Po prostu wzi±łem mał±, żółt± karteczkę, wypisałem daty: od dzisiejszej do 6 grudnia i obok wpisałem kilometraż do przebiegnięcia-rano i po południu. Spojrzałem na moj± pracę i stwierdziłem, że powinienem dać radę. Teraz potrzeba mi tylko wytrwało¶ci w jego realizacji. A niestety aura temu nie sprzyja a dodatkowo dzisiaj w nocy ¶niła mi się woda. Woda, która kapała ze wszystkich ¶cian, sufitów, pojawiała się w podłodze. Co to może oznaczać? Niepowodzenie w Toruniu? Czy może co¶ innego?
Jutro kolejny dzień. A do Torunia coraz bliżej :)

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


shadoke (2008-11-20,16:07): A ja kocham jesień i wszystkie jej odmiany:) i cieszę się, że mogę podczas treningu hartować się w każdych warunkach... I nigdy pogoda nie stoi mi na drodze do biegania... Biegam jakby obok niej:) Ale fajny medal będziesz miał z Torunia:) Będzie dobrze!!!!







 Ostatnio zalogowani
marekch11
03:49
Piotr100
01:21
Grzegorz Kita
01:08
SzyMen
23:33
uro69
23:10
wujotem
22:53
soniksoniks
22:37
damwoj
22:35
ProjektMaratonEuropaplus
22:29
kris1020
21:59
Patriszja11
21:39
jantor
21:00
ziutek58
20:51

20:50
gpnowak
20:49
Stonechip
20:33
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |