Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [24]  PRZYJAC. [2]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
mciomn
Pamiętnik internetowy
opowieści subiektywne

Wiesław Nowosad
Urodzony: 1969-12-09
Miejsce zamieszkania: Toruń
26 / 37


2014-02-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Jazda bez trzymanki (czytano: 910 razy)

 

Dzisiejszy trening biegowy na Barbarce był niesamowitą jazdą. Nocny przymrozek spowodował, że to, co już powoli zaczęło pływać teraz stwardniało tworząc prawdziwą szklankę. Barbarka zdążyła odtajać tylko w połowie. Były fragmenty, gdy biegło się już po ziemi i stwardniałym piachu, lecz przeważał zmrożony śnieg i lód. Tak było już od samego wejścia do lasu ul. Pawią od Wrzosów. Moje Trabuco ledwo dawały radę. Lód zgrzytał i trzaskał, śnieg skrzypiał. Hałas w sumie całkiem spory i gdyby nie to, że miałem słuchawki, a z nich sączyły się niekoniecznie radosne postękiwania Iggiego Popa (Iga Popiego jak mawiają niektórzy) miałbym prawdziwe wyrzuty sumienia, że zakłócam poranną ciszę w lesie. Postanowiłem jednak się nie poddawać i w sumie machnąłem ponad 14 km zataczając moją ulubioną pętlę z podbiegiem pod lotniskiem. Nie, nie byłem sam na tej trasie. W sumie spotkałem po drodze jeszcze troje podobnych wariatów. Wszyscy byli chyba jednak zadowoleni…

Przywodziciele ud i pośladki jednak chyba mi tego nie wybaczą..

Zerknij też na:
http://mciomn.cba.pl/

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
johnlyndon
22:23
Darasek
22:17
Wojciech
22:12
pbest
22:04
uro69
22:03
Citos
21:53
milosz2007
21:46
M@ciek
21:45
janeta75
21:40
rotka
21:34
andreas07
21:19
WhiteBart
21:15
benfika
21:08
miłośnik biegania
21:06
wwdo
20:53
chris_cros
20:53
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |