Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [16]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
wiewiorka
Pamiętnik internetowy
Szalone zapiski nonszalanckiej natury...

V G
Urodzony: -06--11-
Miejsce zamieszkania: Wrocław
5 / 26


2012-01-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Małe duże zwycięstwo. (czytano: 357 razy)



Wyczekane, pierwsze bieganie po przerwie...

Zapewne wiecie, jakie rozkoszne uczucie przenika przez całe ciało! Moja ¶cieżka, na której znałam każdy dołek i pagórek, każdy kamyk i najmniejsz± kałużę! Znajomy mostek, z daleka wesoło witał mnie swoim zakręconym kształtem, i szumi±cy strumyk pozdrawiał mnie rado¶nie pluskaj±c udawanymi falami. I nawet znajoma wiewiórka kilkakrotnie przebiegła tuż przede mn±, ton±c swoimi malutkimi łapkami w br±zowym dywanie z suchych li¶ci. Czułam, że wróciłam do mojej drugiej rodzinki. I nie ważne, że w tym momencie mokry ¶nieg zalepiał mi oczy, chłodnym strumieniem spływaj±c po twarzy, a wiatr podstępnym dotykiem zimna zakradał się pod kurtkę. Nogi coraz szybciej niosły mnie do przodu, aż zapierało oddech, ale nie od biegu czy zmęczenia, a od wszechogarniaj±cej rado¶ci, że mogę tu teraz być. Płyn±ca z tego miejsca harmonia powodowała że serce biło się kryształowym dzwonem, a fala niebiańskiej błogo¶ci ogrzewała swoim ciepłem i przenosiła do bajkowego ¶wiata, w którym zatrzymuje się czas i spełniaj± się marzenia...

.... Wróciłam do domu kompletnie mokra od ¶niegu i brudna od powszechnego błota, z promiennym u¶miechem na twarzy i uczuciem szczę¶cia płyn±cym z głębi serca - moje MAŁE DUŻE ZWYCIĘSTWO!

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
EwaBiega
21:11
staszek63
20:55
hati
20:46
tomas
20:42
janusz9876543213
20:38
Tuptu¶ 89
20:01
Grzegorz Bl
19:52
kmajna
19:38
uro69
19:25
Andrea
18:36
kruczek79
18:29
akatasz
18:14
aktywny_maciejB
18:12
marczy
17:56
Przemo013
17:53
drago
17:50
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |