Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [11]  PRZYJAC. [12]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Kubiszon
Pamiętnik internetowy
Run Rabbit Run

Jakub Osina
Urodzony: 1978-08-06
Miejsce zamieszkania: ¦widnik
45 / 73


2009-06-07

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
You can't always get what you want (czytano: 931 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://www.youtube.com/watch?v=gaL0kdL4FE4&feature=related



Mój Everest na razie nie zdobyty. Postawiłem sobie po debiucie w maratonie dwa cele na ten rok - złamać 40 min na 10 km i spróbować złamać 3 godziny w jesiennym maratonie. Oba ambitne. Do dzi¶ moja życiówka na 10 km wynosiła 42:12 i datowała się na 11 listopada 2008 roku. Zawody w Urszulinie miały być t± chwil±, w której zaatakuję 40 min. Niestety nie udało się - wynik z Garmina ok. 40 min i 30 sek. Fajna, płaska trasa teoretycznie sprzyjała życiówkom (w końcu dzisiejszy wynik to również życiówka), ale już wiatr wiej±cy w twarz przez pierwsze 5 km zdecydowanie utrudniał osi±gnięcie dobrego wyniku. Na 7 kilometrze wiedziałem, że raczej się nie uda - na ostatnim byłem pewny. Wynik, za który rok temu dałbym się poci±ć dzi¶ pozostawiam margines niezadowolenia, które musi przerodzić się w sportow± zło¶ć i intensywniejsze treningi w czerwcu, lipcu, sierpniu i wrze¶niu. 40 minut jest w zasięgu, ale teraz już wiem, że nie będzie łatwo (dużo w tym mojej winy też - nie tylko pogody - w ci±gu ostatnich 4 tygodni wypadło mi chyba 3 lub 4 treningi, co pewnie również przyczyniło się do słabszej formy dzi¶).
"Like once a philosopher Jagger said 'you can't always get what you want'" ;-)

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
Wojciech
21:16
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |