2008-10-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| SpóĽniony trening... (czytano: 86 razy)

Roboty przybywa, czasu nie – efektem tego jest opuszczony trening dnia wczorajszego. Dzi¶ go nadrabiałem, choć wiem, że raczej nie powinno się nadrabiać w ten sposób treningów. Z drugiej strony jednak jutro mam go¶ci ze Stanów, więc znowu prawdopodobieństwo pobiegania będzie małe.
Jako, że wróciłem stosunkowo wcze¶nie (czyli o 20:30 – to wielki sukces jak na ten tydzień!) to długo nie zastanawiałem się nad tym fantem, tylko zabrałem się za rozgrzewkę i fiuuuu na trening!
Trening raczej nudny, bo moi przyboczni biegacze wymiękli. Bieganie umilał mi jeno telefon jako MP3-ka. Cało¶ć zrobiłem w zawrotnym tempie jak na trening, bo 5:25 na długo¶ci trasy 8,2km! Całkiem nieĽle! Ale nagromadzonej energii miałem do¶ć dużo i trzeba było j± jako¶ upłynnić – udało się :)))
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |