Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [58]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Darek Ł.
Pamiętnik internetowy
Zapiski biegacza

Dariusz Łukowski
Urodzony: 1964-08-20
Miejsce zamieszkania: Strzelce Opolskie
288 / 332


2011-03-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Walka mimo bólu. (czytano: 277 razy)



Trening przebiega zgodnie z planem.W poprzednim tygodniu były dwa akcenty:¶rodowe WB2(15km w tempie 4:44/km na asfalcie) i niedzielne WB3(10x1km po 4:18/km-bieżnia),które to biegałem pierwszy raz w tym roku na bieżni stadionu.Oprócz tego wycieczka biegowa(WB 25km),dwa razy siła biegowa(skip+wieloskok ,wybieganie i gimnastyka siłowa.Razem pięć dni i 96km,a miał to być tydzień regeneracyjny(!),no cóż noga dobrze "podaje" więc staram się biegać możliwie jak najwięcej.Wszytko by było dobrze gdyby nie ta "cholerna" szyja i bark.Otóż w ¶rodę rano obudziłem się z z bol±c± szyj±,trudno było mi skręcać głow±.Co¶ mi"wlazło" w czasie snu,teraz już boli także bark i ramię.W czasie ćwiczeń nie boli(?),ale jak zaczynam biegać to czuję ból.Robię wcierki z ma¶ci i biegam,nie poddaję się i mam nadzieje ,że jak ten ból "wlazł" i to i sam "wylezie" ze mnie.Póki co pójdę do fizjoterapeuty może co¶ pomoże.W tym tygodniu to już na pewno muszę trochę odpu¶cić bo w niedziele start kontrolny przed maratonem wiosennym-15km Chorzów("Bieg na Powitanie Wiosny")i mam nadzieję,że w końcu ten ból odpu¶ci , bo ja na pewno nie odpuszczę.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
maxxxik822
02:08
lisu
23:27
pbest
23:09
KubaDomski
22:58
bur.an
22:38
zbyszekprym
22:27
Natalia_2709
22:19
kostekmar
22:10
wujotem
22:09
zefir
22:08
VaderSWDN
22:02
Andrea
21:58
gandhi88
21:51
Raffaello conti
21:46
wojtek_b
21:44
Ty-Krys
21:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |