2009-11-13
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Przecieraj±c oczy ze zdumienia (czytano: 699 razy)

Od kiedy Krysia zaczęła biegać rano, moje życie zmieniło się nie do poznania.
Zbawienne skutki jakie przyniosło poranne bieganie mojej pierwszej żony, przerosło wszelkie moje oczekiwania.
Chociaż wła¶ciwie ,to ja niczego nie oczekiwałem. To jako¶ tak samo przyszło.
Ale przejdĽmy do konkretów.
Otóż wyobraĽcie sobie ,że od kiedy Krystyna zaczęła rano biegać, bardzo się zmieniła.
Zmieniła się nie tylko duchowo, ale i fizycznie też.
Kiedy¶ rano sił± jej z łóżka nie wygonił, lecz teraz wstaje na minutę przed znienawidzonym juz przeze mnie budzikiem.
Kiedy¶, wyj¶cie do pracy wygl±dało zupełnie inaczej.
Zaspana i niezbyt zadowolona z życia( z powodu wczesnego wstawania) Krystyna bł±kała się smętnie po domu w poszukiwaniu różnych rzeczy.....
Chociaż może lepiej oszczędĽmy sobie szczegółów wyj¶cia Krysi do pracy.
Skupmy się na tym jak jest teraz.
Po powrocie z biegania Krysia jest rze¶ka, u¶miechnięta, tryskaj±ca humorem, pełna energii.
Jacu¶ wyprasowany i ubrany siedzi grzeczniutko przed suto zastawionym stole a ja przecieraj±c oczy ze zdumienia odnajduję swoje ¶wieżutkie , pachn±ce, poukładane w kosteczkę rzeczy do ubrania.
Schodzę na dół a tam - przecieraj±c oczy ze zdumienia - widzę ¶licznego Jacusia, przy pięknie zastawionym stole, a obok stoi moja ¶liczna, u¶miechnięta żona i pyta mnie słodziutkim i delikatnym głosem:
- " Jak Ci się spało, skarbie?
-" Kawusia czy herbatka , kochanie"?
" Może w czym¶ Ci jeszcze pomóć, kochanie?!...........
W pracy otrzymuję co najmniej kilka telefonów typu:
- "Jak się czujesz najdroższy"
- " Kocham Cię !"
- "Już się nie mogę doczekać kiedy się zobaczymy".....
Po powrocie z pracy Krysia nie daje mi niczego ruszyć.
- Usi±dĽ sobie kochanie , pewnie zmęczony jeste¶ - i rusza szykować obiadek, a ja ci±gle przecieram oczy ze zdumienia.
A kiedy juz Krysia nar±bie drewna, przyniesie je do kotłowni, rozpali w piecu, posprz±ta mieszkanie, zrobi pranie, pobawi się z Jacusiem, ugotuje obied na następny dzień (a wszystko to z promieniej±c± u¶miechem twarz±) , kiedy już w mgnieniu oka się z tym wszystkim upora, podchodzi do mnie , głaszcze mnie po głowie, zajrzy w moje zdumione oczy i mówi jak anioł jaki¶:
- Najdroższy Ty mój, mężu jedyny.Tak Cię kocham.......
A ja ci±gle tylko oczy przecieram ze zdumienia..........
I tak od niemal dwóch tygodni.
Co się dzieje?!
O co chodzi?!
Dzisiaj rano znalazłem na stole jakie¶ dokumenty.
Przecieraj±c oczy ze zdumienia czytałem literka po literce : P O Z E W R O Z W O D O W Y.....................................
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu mamusiajakubaijasia (2009-11-13,13:02): Idę zmienić majtki. Posikałam się...................... Radek, błagam, nie zacznij przypadkiem biegać rano! Marysieńka (2009-11-13,13:34): Aż strach pomy¶leć...co to będzie ja i Ty Radeczku nabierzesz ochoty na poranne bieganie...dawno tak się nie u¶miałam:))) Rufi (2009-11-13,14:20): i wtedy sie obudziles? :-) shadoke (2009-11-14,07:47): Radu¶, bo Ty masz żonę, która cały czas potrafi wprawiać w zdumienie;) Kedar Letre (2009-11-16,11:45): Przepraszam za te majtki, Gabrysiu. A poranne bieganie mi nie grozi ( chociaż po rozwodzie, kto wie:))) Kedar Letre (2009-11-16,11:46): Lubię rano wstawac, Maraysiu ,ale żeby zaraz biegać?! Kedar Letre (2009-11-16,11:47): Nie, nie obudziłem się . To trwa nadal :) Kedar Letre (2009-11-16,11:49): Oj tak ,Wiesiu. Od tego juz się nie da uciec. Kedar Letre (2009-11-16,13:25): A ja, Iwona, w swojej naiwno¶ci, wierzyłem ,że już mnie niczym nie zaskoczy :)
|