Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [22]  PRZYJAC. [43]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
biegaczka;-)
Pamiętnik internetowy
takie tam pisanie

Paulina Gocała
Urodzony: 1977-10-04
Miejsce zamieszkania: ŁódĽ
87 / 143


2009-05-17

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
koniec... (czytano: 231 razy)



No nie jest dobrze. Niestety na jaki¶ czas muszę sobie odpu¶cić bieganie.
Mam ochotę wyć!
Maraton w Łodzi wyja¶nił mi wszystko. Jestem wycieńczona. Brak siłowni, basenu i jazdy na rowerze min 2 razy w tygodniu spowodował, że mój organizm powiedział do¶ć.
Poza tym mam problem z plecami, ¶cięgno się odezwało i ten totalny brak siły.
Na 30 km miałam zej¶ć bo nie widziałam, żadnego sensu biec dalej. Ten maraton miał przełamać mój lęk i niechęć po Krakowie a tak naprawdę dobiłam się jeszcze bardziej.
Jest mi Ľle, chce mi się płakać i czuję się taka słaba…
Niewiem kiedy zacznę teraz biegać, ale chyba nie prędko…


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


firearrow (2009-05-17,19:58): odpocznij...pomy¶l...odpocznij...pomy¶l i wracaj. mam zł± wiadomo¶ć -mylisz się ! to dopiero pocz±tek :)
Marysieńka (2009-05-17,20:11): Nie wiem, czy pierwszy raz podobne my¶li "przyszły Tobie, do głowy, ale zaręczam, zapewne nie ostatni. Przerabiałam to wiele razy...Wrócisz do biegania, szybciej niż s±dzisz. Trzymam kciuki:))
przedpel (2009-05-17,22:29): Głowa do góry. Każdemy by było trudno się odbudować po mratonie w ci±gu czterech tygosni. Mnie też się to nie udało :-) i nie potrzebnie się łudziłem.
biegaczka;-) (2009-05-18,07:32): Dzięki Wam wszystkim za słowa otuchy!







 Ostatnio zalogowani
Lektor443
04:45
mandos
00:20
lisu
23:30
STARTER_Pomiar_Czasu
23:30
kubawsw
23:20
szyper
23:08
jarecky75
23:02
uro69
22:38
Raffaello conti
22:31
Andrea
22:26
bogaw
22:20
Jacek Księżyk
22:19
gpnowak
22:18
soniksoniks
22:11
VaderSWDN
22:09
BOP55
21:42
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |