Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [19]  PRZYJAC. [111]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Beauty&Beast
Pamiętnik internetowy
Lecę, bo chcę :)

Pawłowska-Pojawa Anna
Urodzony: 1976-05-06
Miejsce zamieszkania: Warszawa
152 / 228


2008-11-16

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Trzydziesteczka (czytano: 264 razy)



czyli pierwsze długie wybieganie przed... no, nieważne przed czym :) Pierwszy raz udało mi się to, co chcialam zrobic od kiedy zamieszkalam niemal na skraju lasu. Wyszlam rano, wbiegłam w las i wybiegłam z niego po ponad 30 km. Zdarzało mi się przebiec już 20, 25, 26 km. Ale 30 i to na dodatek solo, bez dodatkowych motywatorów.... ¦miało mogę powiedzieć: to był mój pierwszy raz. Bardzo jestem z siebie dumna ;-)

Przy okazji zrobilam rekonesans trasy Wawerskiego Krosu, który już za tydzień, w sobotę o 9. Rekonesans był trochę au reboirs, biegłam pod pr±d tarsy wła¶ciwej. Zaliczylam jedn± zawrotkę - po 500 m zorientowalam się, że dawno nie widziałam szlaku. Raz tez, żeby tradycji stalo sie zado¶ć, lekko sie zgubiłam i nie trafiłam na start. Albo raczej: trefiłam, ale nei z tej strony. Nic to, za tydzien startować będ± wszyscy razem, więc jako¶ sobie z tym kawalkiem poradze ;-) Reszta za to jak po sznurku :D

Chociaz, po 30,10 km wył±czyłam stoper i ostatnie kilkaset metrów dospacerowłam sobie do domu.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


biegaczka;-) (2008-11-17,07:52): Ach te 30-stki ;-)
Misio (2008-11-17,09:18): Gwoli czystosi jezykowej: powinno byc "a rebours".
Beauty&Beast (2008-11-17,09:47): Bardzo dziekuje. Jak napisałam, to faktycznie mi nie wygl±dało... Ale ja nei znam francuskiego ;-)
kokrobite (2008-11-17,12:55): Afryka dzika niezdobyta! ;-)







 Ostatnio zalogowani
ruski22
20:44
perdek
20:43
wiktor.ruben
20:41
rotka
20:33
prgutek
20:31
tomas
20:30
Hieronim
20:22
Wojciech
20:12
Marco7776
20:09
Ty-Krys
19:57
modzel11
19:43
szyper
19:39
Admin
19:32
miło¶nik biegania
19:29
oksanka
19:27
darfik
19:25
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |