Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

Admin
Michał Walczewski
Toruń
WKB META LUBLINIEC
MaratonyPolskie.PL TEAM

Ostatnio zalogowany
2026-03-22,06:14
Przeczytano: 1186/467869 razy (od 2022-07-30)

 ARTYKUŁ 
Srednia ocen:0/0

Twoja ocena:brak


Maraton w Indiach - cz.1
Autor: Michał Walczewski
Data : 2020-06-29



Mój pierwszy dzień pierwszy w Indiach. Na filmie zobaczycie między innymi jazdę szalonym tuktukiem, od której kwaśnieje mleko w lodówce. Co powinniście wiedzieć o tym środku komunikacji?

Po pierwsze: jest bardzo tani.

Po drugie: zawsze trzeba negocjować cenę, i to ostro. Należy zaczynać maksymalnie od 1/3 ceny wyjściowej, i nigdy nie przekraczać połowy. Uwierzcie mi: kierowca i tak robi Was w balona i liczy 10-razy drożej niż lokalsów. Jeżeli nie chce negocjować, to po prostu uśmiechnijcie się i odejdźcie.

Po trzecie: TukTuki nie mają określonej liczby pasażerów. Zmieści się ich zawsze dowolna ilość.

Po czwarte: mimo iż to Wy płacicie za kurs, to dosiądzie się do kompletu po drodze kupa nowych znajomych.

Po piąte: starajcie się wybierać skromne, niekorporacyjne pojazdy. Wystarczy wyjść poza lotnisko czy główną ulicę by dać zarobić tym biedniejszym ale bardzo potrzebującym kierowcom.

Po szóste: śmiejcie się i weselcie, a w rewanżu każdy krejzi – kierowca takiego pojazdu da z siebie wszystko, by Was zadowolić.

I w końcu po siódme: nie bójcie się. Strach w niczym Wam nie pomoże, jeżeli pisana jest Wam dzisiaj śmierć, to i tak przed nią nie uciekniecie.



Komentarze czytelników - brakskomentuj materiał



















 Ostatnio zalogowani
milosz2007
12:11
janeta75
12:06
MarasP
12:03
andreas07
11:55
Napoleone
11:49
biegacz54
11:48
Jars
11:29
zbig
11:06
janusz2602
10:45
14dudus
10:34
wujotem
10:27
TOM-69
10:08
Raf  Gav
09:56
BOP55
09:53
jacek83
09:44
Chyży
09:22
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |