2012-09-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| IV etap - Bieg Pokoju Dzieci Zamojszczyzny (czytano: 781 razy)

Całe szczę¶cie że to już koniec tego biegu.
Etap IV miał tylko 15 km. Niby najmniej ale na zupełnie innych prędko¶ciach. Wczorajsza trzydziestka dała mi mocno w ko¶ć więc wiedziałem, że będzie ciężko ale że aż tak ciężko?
Przed ostatnim etapem wszystko mogło się zdarzyć. Aby zgarn±ć 3 miejsce w generalce musiałem odrobić 1:08 do Andrzeja Piechny. Za moimi plecami czaił się Molinsky Vlodymir który miał aż 4:02 straty.
Pocz±tek był bardzo mocny. Nie zdziwicie się jak napiszę, że od pocz±tku mocno poszło tradycyjnie tych dwóch Ukraińców. Za nim niespodziewanie skoczył Ukrainiec słabszy który miał 1:30 straty do Kamila i jego pocz±tek nie wrócył niczemu dobrego...
Starałem się trzymać grupę Molinskiego, Kamila, Tomka Chmurzynskiejeo i Cabaja jednak nie był to mój dzień... drugi km w tempie 3:35 pokazał moje miejsce w szeregu.
Miałem przede mn± mocno biegn±c± grupę i niestety za nic ne mogłem dotrzymać im kroku. Musiałem za to kalkulować jak± mam stratę do Molinskiego. Niestety ona stopniowo rosła :/
Do 10 km wynosiła ona tylko 20 s więc miałem spory zapas jednak na 5 km do mety on bardzo mocno zaatakował. Nie było mowy o kalkulacji bo okazało się że 4 minuty przewagi zaczęły bardzo mocno topnieć. Musiałem mocno przyspieszyć.
Na 11 km minałem Kamila i traciłem z zasięgu wzroku Molinskiego. Po drodze był jeszcze Cabaj i Andrzej Piechna.
Strach u mnie wzrastał. Miałem walczyć o 3 miejsce a muszę rozpaczliwie walczyć by bronić 4 miejsca. Na 2 km do mety doł±czyłem do Piechny i ... szybko minałem. Został duży podbieg (ok 600 m) i 1,2 km płaskiego odcinka na rynek.
Dobiegłem w czasie 55:41 na 4 pozycji.
Nie wiedziałem z jak± strat± do Molinskiego i z jak± przewag± nad Piechn±. Szybko sprawdziłem wyniki. Molinski ok 53:25 zatem nie dał rady odrobić straty. Piechna tylko 14 s za mn± zatem utrzymałem 4 miejsce w klasyfikacji generalnej.
To był dobry start. Suma wyników:
Czas: 6:37:39
Miejsce: 4
Trzeba oczywi¶cie zaznaczyć, że w tym roku poziom był znacznie słabszy niż w latach ubiegłych jednak cieszy mnie to 4 miejsce i przyjmuje je z ogromnym zadowoleniem. Ten bieg wygralem tym 4 miejscem a nie przegrałem podium :]
Organizację oceniam bardzo wysoko. Wszystko było punktualnie, dobrze oznaczone. Jedzenie dla biegaczy czyli lekko strawne i smaczne.
Sam bieg strasznie ciężki. Może dlatego, że nie byłem do niego przygotowany? Ciężko mi się biega na tak długich dystansach, szczególnie dzień po dniu.
Moje stopy s± zniszczone. Pęcherze niczym kratery kosmiczne i schodz±ce paznokcie. Do tego zakwaszenie spore.
Czas wracać do życia.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora mamusiajakubaijasia (2012-09-01,21:57): Jeste¶ wielki, Chłopaku:) (I nie piszę tu o Twojej masie, ale o wyczynie)! Arti (2012-09-01,23:24): Wynik i miejsce rewelacja ! BRAWO ! Również brawa dla Kamila ! Moniq (2012-09-03,07:33): MEGA GRATKI MOCARZU!! Przemek_G (2012-09-21,20:30): Gratulacje! Miejsce super i zdobyłe¶ bezcenne do¶wiadczenie.
|