Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 2027 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Admin
10:12
biegacz54
09:21
szan72
09:17
Fred53
09:11
zbyszekbiega
08:46
platat
08:10
VaderSWDN
08:09
gadom1990
08:07
POZDRAWIAM
07:47
bobparis
07:23
[NIXON]
03:57
jaro109
02:01
Lektor443
01:06
gandhi88
23:31
mariachi25
23:20
Raffaello conti
23:14
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |