Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [71]  PRZYJAC. [52]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aktywny_maciejB
Pamiętnik internetowy
OD BIEGANIA DO MARSZU z KIJAMI NW I TRUDNY POWRÓT DO BIEGANIA

Józef Maciej BRZEZINA
Urodzony: 1959--2-23
Miejsce zamieszkania: Sochaczew
193 / 212


2025-10-02

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
2 Bieg Jesiennej Jabłoni w Woli Piczyskiej k. Chynowa (czytano: 681 razy)

 

Długo wybierałem najbardziej dla nas odwodni± tej ostatniej niedzieli wrze¶niowej imprezę. Stanęło na nic nie mówi±cej Woli Pieczyskiej. Bo to w porównaniu z innymi miejscami imprez najbliżej - 80 km no i okolice Góry Kalwarii też mnie interesowały. Po dojechaniu na miejsce od razu było widać, że to co prawda impreza lokalna ale zorganizowana z serduchem. Fajne pakiety dla startuj±cych i dużo jabłek dla startuj±cych jak to na ziemiach ,gdzie nie brakuje sadów. Kijkarzy chętnych do rywalizacji nie brakowało ale przeważały panie. Wybijała się szczególnie jeżeli chodzi o ubiory i ilo¶ć grupa z Warki. Dla NW zaplanowano tylko 2 km po piaszczystej trasie w lesie. Od startu udało mi się uzyskać przewag rzędu 50-100 m. I tak pozostało do mety. Rywalizacja bez większej historii. Ewie tym razem nie poszło w stosunku do tego na co j± stać. W¶ród kobiet była szósta. Rzucała się w oczy miła go¶cinna atmosfera. Szkoda, że nie zaplanowałem wcze¶niej dodatkowo startu w biegu na 5 km po trudnej urozmaiconej trasie. Zawsze byłby to kolejny sprawdzian. Ale za to zrobiłem sobie po marszu dodatkowy trening na 3 km z przebieżkami i też było fajnie. Za rok trzeba będzie ten start uwzględnić w kalendarzu.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
kos 88
16:16
tomasso023
15:58
kgondek
15:58
LukaszL79
15:52
pbest
15:46
VaderSWDN
15:40
Admin
15:19
jantor
15:19
Piotr Czesław
15:14
kolor70
15:13
gora1509
15:13
kostekmar
15:11
Raffaello conti
15:10
conditor
14:52
biegacz54
14:50
Yatzaxx
14:39
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |