Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [3]  PRZYJAC. [97]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
KAJA
Pamiętnik internetowy
Walcz, cierp i mijaj linię mety z poczuciem, że dałaś z siebie wszystko...

KAROLINA GIŻYŃSKA
Urodzony: 1981-03-13
Miejsce zamieszkania:
426 / 459


2011-03-19

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Chwila zwątpienia (czytano: 1009 razy)

 

Dopadła mnie dzisiaj.
Właściwie wszystko zaczęło się piątkowym późnym popołudniem gdy wróciłam z pracy z bólem płuc i ciężkim oddechem.
Jednym słowem mój stan ducha i bycia można było określić sformułowaniem: KWAŚNA BABA
Dobrze, że na ten dzień w planie nie było treningu.

Dzisiejszy dzień zapowiadał się mało optymistycznie.
Nadal bolały mnie nie płuca ale jak się okazało oskrzela a do tego dopadł mnie koszmarny kaszel.

Pojechać na trening czy zostać w domu?
Po konsultacji stwierdziłam, że jednak podejmę próbę zrobienia jednostek,które na dzisiaj były zaplanowane czyli
OWB 1 - 5 km + 10x1" BPG w tempie 4"40" kąt nachylenia 4,5 stopnia na przerwach 1" w tempie 6"00" + 3 km rozbiegania ( łącznie 12 km)

Czy miałam obawy? Pewnie.
Przed południem gryzło mnie to, że zmuszona będę do przymusowej przerwy a praca którą wykonałam pójdzie w diabły...

Na szczęście moje obawy okazały się w pełni nieuzasadnione.
Trening wykonałam przy okazji nieźle wentylując sobie przy tym płuca co jak się okazało było świetnym darmowym lekarstwem bez recepty:-)

Dzisiaj śmiało mogę powiedzieć. Pokonałam siebie!


------------------------------
Na zdjęciu z moim słoneczkiem :)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Marysieńka (2011-03-20,14:30): Śliczne słoneczko.....i jak mniemam to ONO właśnie pierwsze skrzypce gra:)))
KAJA (2011-03-20,17:55): Oczywiście, przecież nie może być inaczej :-)







 Ostatnio zalogowani
platat
09:09
suloco
08:57
uro69
08:45
Pawel63
08:39
gustav000
08:20
jaro109
07:19
Leno
05:37
Henryk W.
05:08
maratonczyk
04:16
Lektor443
03:03
makwi
23:59
marekch11
23:52
stanlej
23:34
Artur z Błonia
22:52
johnlyndon
22:23
Darasek
22:17
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |