2008-12-10
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Walczę sam ze sob± (czytano: 122 razy)

Jak zwykle, to już jest walka. Cały dzień my¶lę o biegu, a gdy przychodzi do wyj¶cia to strasznie mi się nie chce. Dzisiaj wybiegłem o godzinie 19:00. Standardowo około 11,5km. Przed biegiem musiałem obejrzeć kilka filmików motywacyjnych na youtub'ie :-).
Ci±gle odzywa się jeszcze ten stary Radek z czasów studiów. Po zajęciach tylko leżałem, a wieczorem standardowo był browarek. Muszę zapomnieć o tym. Powoli mi się udaję. Ciekaw jestem kiedy nadejdzie tydzień, w którym pięć treningów wykonam bez wcze¶niejszych oporów przed samym wyj¶ciem.
A dzisiaj na treningu bardso dobrze mi się biegało. Tętno cały czas się utrzymuje we wła¶ciwym zakresie, przy czym utrzymywałem stale tempo takie jak wczoraj. Postępy bardzo mnie ciesz±. Byle tak dalej.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Pawel M (2008-12-10,23:17): może wyznacz sobie konkretny cel , i to Cie zmotywuje dodatkowo :)
powodzenia
|