2013-03-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Pierwszy taki (czytano: 316 razy)

Pierwszy taki spinning ! INNY ! Nie żeby było niefajnie ! Wręcz przeciwnie ! Trening do filmu z triatlonu w USA. Można się załamać ! Ale po kolei. Otoczona przez motywatory i demotywatory zabrałam się do pracy. Pierwszy rz±d zobowi±zuje, bo gapi się nie tylko instruktor i widzi czy oszukujesz czy nie, ale i inni spinningowcy z tyłu. Nie ważne czy się gapi± czy nie. Zasada jest taka – jedĽ tak JAKBY się gapili non – stop, czyli ciężko i uczciwie. Tym razem jeszcze w grę wchodziła jazda pokazowa, bo a nuż z tyłu będzie jaki¶ nowicjusz ? I będzie chciał podejrzeć JAK się jedzie technicznie dobrze ? ( trochę więcej skromno¶ci kobieto ! ). A instruktora kto¶ mu zasłania ! Poczułam na sobie brzemię obowi±zku.
Akurat za mn± nie siedział nowicjusz tylko człowiek, co to ze sportem za pan brat a do tego WAZNA persona we władzach miasta.
No to tym bardziej nie można odpuszczać – po prostu WSTYD i OBCIACH jak nie wiem co! Na ekranie morderczy wy¶cig z czasem, z ograniczeniami, jakie stawia ludzkie ciało. Pływanie, rower i bieg w jednym – to już nie wash and go ! To kilerski trójpak dla mocnych i odważnych. No bo ile trzeba mieć siły i samozaparcia żeby po wyczłapaniu się na brzeg akwenu wsi±¶ć na bicykla i pognać kilkadziesi±t KM a potem jeszcze potruchtać w upale maraton ? Niektórzy zrobili to w rekordowym tempie, inni odpadli a jeszcze inni starali się zmie¶cić w regulaminowym czasie, czyli 17 godzinach. Rany boskie ! 17 pełnych godzin uprawiania sportu non – stop !. Niewiarygodne ! Organizm w drzazgach ! Biochemia zerowa ! Chylę czoła !
Film motywował mnie przynajmniej do tego żeby mocniej pedałować. Nie na tyle jednak żeby wzi±ć udział w triatlonie, ale na tyle żeby pojechać kolejny spinning. Najcięższy !
Dla mocnych – jak mawia nasz instruktor. Zreszt± siedem interwałów pod górkę niczego innego nie zapowiada. Orka po betonie to przy tym pryszcz ! Przez małe 45 minut możesz poczuć się jak na Tour de France. Chociaż tyle.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora jacdzi (2013-03-26,11:10): Trening do filmu, w rytm wysilku mistrzow. To, w rowerowym przypadku, wykracza poza moja percepcje. Czapki z glow! paulo (2013-03-26,13:39): też my¶lałem o tym zim±, tym bardziej że triathlon w Poznaniu już niedługo, ale może uda się już niedługo w naturze :) zbyszek220958 (2013-03-27,09:38): No,no masz dar do pisania, jak tak nie potrafię, chylę czoło i nie tylko bo cał± głowę. asia88-21 (2013-03-27,21:15): Iwonka;)Jestem dumna, że mam tak± koleżankę;)nasz pisarka;)
|