Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [4]  PRZYJAC. [41]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Namorek
Pamiętnik internetowy
Runner"s Diary

Roman Bernad
Urodzony: 1964-11-15
Miejsce zamieszkania: Poznań
215 / 252


2014-06-18

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Dwupółmaraton (czytano: 546 razy)

 

Czas biegnie bardzo szybko . Szczerze mówiąc zbyt szybko .
Od półmaratonu w Śremie oraz półmaratonu w Grodzisku minęło już półtora tygodnia .
Od dwóch lat realizuję mój dwu półmaraton weekendowy .
W tym roku w Śremie zamierzałem pobiec troszkę szybciej niż rok temu .
Nie prowadziłem nikogo na życiówkę .
Seba jak zawsze stwierdza że nie jest przygotowany na szybki bieg . Pierwsze trzy kilometry biegniemy razem . Tempo w okolicach 4’40’’
Lecz niestety mój organizm zaczął się buntować . I tempo powoli lecz nieubłaganie słabnie .
Jakby tego było mało moja psychika dołączyła do mojego ciała i również się zbuntowała .
„Po co się tak męczysz ? Jutro biegniesz w Grodzisku .
Daj spokój tydzień temu biegłeś w Murowanej Goślinie . Itd. „
Narzekania powyższe spowodowały że moje morale zupełnie osłabło i dałem za wygraną .
Seba oczywiście był daleko przede mną pomimo „nie przygotowania do biegu ‘ .
Paula dotarła do mety po ponad dwóch godzinach .
Niestety wysoka temperatura podczas biegu spowodowała że w pierwszej części półmaratonu poczuła się źle .
Lecz pomimo niedyspozycji dotarła do mety .
Trasa w Śremie nie należy do łatwych . Zawiera mnóstwo podbiegów i zbiegów .
Oczywiście nie są to nierówności bardzo wymagające lecz dosyć męczące .
Ostatecznie na mecie zameldowałem się z czasem 1 h 45 min 18 sek. Czyli czas nie za ciekawy jak na moje oczekiwania .
Lecz nic to .
Dnia następnego razem z moją koleżanką Anią oraz Jarkiem pojechaliśmy do Grodziska .
Jak co roku i teraz pogoda nie zawiodła . Temperatura ponad 30 stopni w cieniu .
Kto lubi taką pogodę ten się na pewno ucieszył .
Organizacja biegu jak zwykle perfekcyjna . Grodzisk kocha biegaczy i oni również go uwielbiają .
W każdym razie uczta po biegowa jak zawsze smaczna , obfita i na wysokim poziomie .
Trasa dosyć łatwa . Dwie pętle , pogoda „marzenie” Słonko , Słonko i jeszcze raz Słonko .
Na trasie kilka basenów z wodą z których korzystałem dla ochłody . Po drodze również wiele prysznicy dzięki uprzejmości mieszkańców . Bez tej wody na pewno do mety byśmy nie dotarli .
Schłodzenie ciała to podstawowa potrzeba oprócz wlewania w siebie wody poprzez „otwór gębowy”.
Na mecie melduję się z czasem 1 godzina 49 minut i 1 sek. Czyli czas niezbyt satysfakcjonujący w sensie ogólnym .
Lecz w tym przypadku zgodnie z planem .
Średnie tempo biegu 5’10’’ na km . I takie również miałem założenie
Dowiaduję się też , że Jarek przybiegł tylko minutę z sekundami przede mną .
A planował poniżej 1 godziny i 40 minut .
Czyli jednak temperatura miała duży wpływ na nasze wyniki i samopoczucie .
Dzień wcześniej przecież nie biegł w Śremie . Czyli mój czas nie był taki znów najgorszy .
Zajmuję miejsce nr 500 w ogólnej klasyfikacji na 2163 uczestników .
Czy w przyszłym roku powtórzę podobny weekend ?
Myślę że tak .
Za sto dni maraton w Warszawie . Powoli czas rozpocząć przygotowania .
Zamierzenie : złamać 3 h 30 min . Jak się uda oczywiście . A jak nie to cóż .
W starszym ciele młody duch i to się liczy .
Pozdrowionka .

NA ZDJĘCIU "WODOPÓJ" NA TRASIE POŁÓWKI W GRODZISKU .


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


żiżi (2014-06-25,20:29): ..i znowu Warszawa:))))szalejesz Romku,pamiętam jak dwa albo trzy lata temu tez miałam dwie połówki pod rząd...a tempo mialeś bardzo ładne,ja znowu Grodzisk ukończyłam z 2 na przodzie i wcale się tego nie wstydzę:)))







 Ostatnio zalogowani
BOP55
16:10
Grzegorz Bl
15:56
uro69
15:46
Andrzej5335
15:20
Hieronim
15:10
gora1509
15:04
Zedwa
14:32
chris_cros
14:31
ronan51
14:30
TIGER
14:19
czewis3
14:18
biegacz54
13:47
waldimur
13:22
smszpyrka
13:16
Ghost Manitou
13:11
marcoair
12:41
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |