Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [12]  PRZYJAC. [57]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Kkasia
Pamiętnik internetowy
ten, kto nie próbuje zdobyć Mount Everestu, nie może poszczycić się nawet klęską

Katarzyna
Urodzony: --
Miejsce zamieszkania: Toruń
28 / 89


2009-08-27

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
ale żal... (czytano: 177 razy)



"ale żal..." jak to mówią moje dziecia. Raczej żałość chyba. Wczoraj w comiesięcznym starcie crossowym 6,666 poszłam w ślady mojego auta. Jak? Ano tak, że "nie ciągło, nie ciągło...". Tak właśnie zrobiło moje auto w tym tygodniu. Po prostu sflaczał, starcił moc, na jedynce i dwójce jechał jak czołg. Trzeba było go odstawić do warsztatu. A mnie? Gdzie mam się odstawić? Cóż... może to rezultat ostatnich stresów. Zaczęliśmy z P. BPS według wskazań trenera W.S. Skrupulatnie, ale życie biegnie swoim torem. W ubiegłą środę nasz pierworodny podczas jazdy rowerem na polnej drodze miał bliskie spotkanie z maską samochodu. Policja, karetka, szpital. Dzięki Bogu - "więcej szczęścia niż rozumu". Poza drobnymi otarciami i poobijaniem nic się nie stało choć wyglądało groźnie. No, ale to nas zupełnie przygniotło, stłamsiło, wybiło z rytmu wszelakiego...chociaż z całych sił starałam się nie dopuszczać do siebie myśli "co by było,gdyby...". Skupiłam się raczej na odczuciu wdzięczności do Anioła Stróża, że tak to się zakończyło.
Zaburzenie cyklu treningowego trwa, bo teraz rozpoczęliśmy BPS, ale do czterdziestki P. Impreza dwudniowa się szykuje - na sportowo - badminton, tenis stołowy, siatka. Ale trzeba to wszystko przygotować - z żarciem włącznie. Dochodzę do wniosku, że chyba za dużo od siebie wymagam, może się przetrenowałam i stąd ten spadek mocy. Czuję się zmęczona. Z bólem myślę o długim wybieganiu. Jak je wcisnąć między zakupy, pracę, sprzątanie i szykowanie. Może odpuścić ten tydzień?
Nie lubię się poddawać, ale muszę myśleć rozsądnie - to znaczy jak?

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Renia (2009-08-27,17:56): Opatrzność nad wami czuwa. To ważne. Nie przejmuj się spadkiem mocy, ani formą przed Poznaniem. Przyjdzie, kiedy nadejdzie czas. Nic na siłę:)







 Ostatnio zalogowani
Marco7776
20:09
Ty-Krys
19:57
modzel11
19:43
szyper
19:39
Admin
19:32
miłośnik biegania
19:29
oksanka
19:27
darfik
19:25
Marcin Kaliski
19:06
janusz9876543213
18:17
mirek065
18:08
Waldek
18:05
gandhi88
18:01
42.195
18:01
ruffiox
17:53
eferde
17:35
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |