Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [55]  PRZYJAC. [139]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Zulus
Pamiętnik internetowy
Wynurzenia stajennego

Krzysztof Wojtecki
Urodzony: 1964-04-27
Miejsce zamieszkania: Wilków/Grójec
9 / 81


2008-05-11

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
¦ladami Hubala (czytano: 167 razy)



Czyli ostatnie wybieganie przed RzeĽnikiem.Nie miałem tego w planach,ale pojechałem do Ursel,a ona stwierdziła,że nie ma z kim i¶ć na trening(planuje marszobieg w Sielpi).No to rzuciłem hasło,żebysmy pojechali do My¶lakowic,jej w to graj,ma tam szkoln± przyjaciółkę.No i pojechali¶my,to na prawym brzegu Pilicy,w lasach w których walczył oddział Hubala,gdzie¶ tam jest ponoć nawet pochowany.Teraz już wiem,dlaczego tak łatwo wymykał się Niemcom-biegałem w czym¶,co nazwałem L±dowym Trapezem Bermudzkim,no bo jakże bym nie zabł±dził?Wkoło lasy i poletka zbóż,gdzieniegdzie rzucony chutor czy większe sioło.i figurki przydrożne,ale tak podobne do siebie,ze nie stanowi± żadnego punktu orientacyjnego.Planowałem biegać dwie godziny i wydawało się,że wszystko idzie po my¶li,słyszałem szczekaj±ce psy,niechybn± oznakę zbliżaj±cej się cywilizacji,wybiegłem z lasu i co zobaczyłem?Wiatrak energetyczny przy zajeĽdzie o wdzięcznej nazwie "Eden"(o ironio!),widocznym z trasy Grójec -Końskie tuż za Nowym Miastem.Nie tak miało być,z tego miejsca do My¶lakowic,gdzie zostawiłem siostrę i samochód dobre 10 km i niewiadoma droga.Z planowanych 2 godzin zrobiło się 2.45 i przynajmniej 32 km-prawdziwa wycieczka biegowa.Mimo,że miałem butelkę wody,w płucach mam teraz jak po spaleniu połówki ziela,takie tam suche powietrze,można robic przygotowanie przed Maratonem Piasków.Teraz schładzam piwo,o którym marzyłem na ostatnich kilometrach.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
19:30
ArturSz
19:19
Grzegorz Kita
19:11
stanlej
18:32
szakaluch
18:31
marian
18:16
kostekmar
17:53
gora1509
17:02
POZDRAWIAM
16:36
placekjacek
16:25
szalas
16:19
MarasP
15:42
Leonidas1974
15:39
przemcio33
15:29
marcoair
15:27
Raffaello conti
15:02
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |