Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [1]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
karmel79
Pamiętnik internetowy
Odczucia okolo treningowe

Mariusz Karmelita
Urodzony: 1979-04-11
Miejsce zamieszkania: Gniezno
23 / 28


2012-07-30

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
wykańczający a wyczerpujący (czytano: 1376 razy)



Tydzień skończyłem z objętością 82 km. Ostatni (niedzielny) trening zamknął sie w 28km. W tym parę planowych długich odcinków szybkim tempem. Od wczoraj też mam dwie nazwy na ciężki trening: Wykańczający i wyczerpujący. Ten pierwszy to taki jak mam totalnie dość po zatrzymaniu ale po paru minutach organizm wraca do normy a pozostaje lekkie zmęczenie i ból nóg oraz satysfakcja że się udało. Ten drugi to taki po którym nie masz ochoty nawet myśleć o bieganiu, nogi wchodzą Ci do d..., jedzenie mimo głodu ciężko przechodzi przez gardło i mimo zajebistego zmęczenia ciężko zasnąć, satysfakcja hmmmm... przychodzi dzień później a na myśl że za tydzień trzeba Zrobić podobny, strach przelatuje. No i wczoraj zrobiłem wyczerpujcy.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


robaczek277 (2012-07-30,09:28): Ale chyba ten trening sie spisuje b. dobrze bo widze po startach ze same zyciowki robisz, jakie tepo bylo przy tych 28 km ?
karmel79 (2012-08-01,00:14): Najpierw 3km 5"/km potem 4x6" w tempie 4.00/km z 1 min truchtu między odcinkam i. Potem Godzina biegu w tempie 4.55/km i potem jeszcze 15 min w tempie 4.00/km. Na koniec 3 km po 5"/km







 Ostatnio zalogowani
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
Wojciech
21:16
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |