Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [12]  PRZYJAC. [38]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
robsik
Pamiętnik internetowy
Goniąc za szczęściem...

Robert Siwiec
Urodzony: 1974-01-28
Miejsce zamieszkania: Warszawa
184 / 230


2009-03-21

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Kundle na wolności... (czytano: 138 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://robsik.bloog.pl



Wczoraj straszna winna popijawa (urodziny córki) a dziś z rana na nogi, rozgrzewka i do lasu! Zrobiłem ponad 7,5km. Znowu muszę się porozczulać jak pięknie i cudnie jest biegać w promieniach słońca! No, PRAWIE pięknie. Jak zwykle o tej porze problemem są ludzie-głąby, którzy swoje pociechy-kundle spuszczają ze smyczy: przecież muszą się wybiegać, nie? Cóż za egoizm! Dużo mniej takich sytuacji doświadczam biegając wieczorem (choć tez idealnie nie jest)! Ciekawe, co?

Dziś rzucił się na mnie jakiś skundlony pies, który pewnie zamiast mózgu miał wypłowiałe trociny. Nie zastanawiał się nad tym co robił, tylko rzucił się w moim kierunku nie zwracając zupełnie uwagi na krzyki swojej nieodpowiedzialnej pani. Ja stanąłem jak wryty (ponoć to jedna z lepszych metod obrony przed durnymi psami) i wziąłem już do ręki gaz pieprzowy. Gdy ustawiłem się bojowo wobec nadbiegającego psa, ten nagle zrezygnował z ataku i boczkiem czmychnął gdzieś w gęstwiny: jak się okazało w celu zaznaczenia swojego terenu.

Kobieta już z daleka z „przepraszam” na ustach, ale wnerwiony byłem już wystarczająco mocno, więc rzuciłem, że jeśli jeszcze raz spotkam tego kundla bez smyczy powiadomię straż miejską. Dialog nagle się urwał i kobieta nie słyszała już nic – co za bezczelność i bezmyślność! A co ma zrobić dziecko, które niezwykło do takich drastycznych spotkań? Mam zabronić dziecku biegać po parku albo jeździć na rowerze, bo pieprzony piesek musi się wybiegać???

Następnym razem bez skrupułów użyję gazu pieprzowego, a jak będę miał jeszcze taką możliwość to skopię kundla, tak jak już kiedyś mi się zdarzyło. Bo w sumie to co mam zrobić, jak właściciele mają to głęboko w poważaniu? Czekać aż mnie s!@#yn ugryzie???


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
pbest
13:05
elefantus
13:00
bartekmus
13:00
szan72
12:58
42.195
12:40
SzyMen
12:35
kacu71
12:34
janusz9876543213
12:31
kuchara
12:29
milosz2007
12:11
janeta75
12:06
MarasP
12:03
andreas07
11:55
Napoleone
11:49
biegacz54
11:48
Jars
11:29
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |