2008-03-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 3 dni do Wawy (czytano: 199 razy)

Przed chwil± wróciłem z ostatniego mocniejszego treningu przed Waw±. Wyszło 14 km w ¶rednim tempie 4:54 na km. Biegło się spoko bez zbytniego męczenia organizmu.
Na jutro mam jeszcze zaplanowane 12 kilometrowe zółwikowe rozbieganko i prawdopodobnie w pi±tek podobnie ale już tylko 6 km. No i to by było na tyle przed startem w niedzielnej połówce.
Zdaje sobie sprawę że brak mi ewidentnie szybko¶ci i wynik poniżej 1:35 raczej jest poza moim zasięgiem. Ale... Zobaczymy być może jednak rzucę wyzwanie temu czasowi.
Wszystko zależy od tego jaki będzie mój stan fizyczno-psychiczny w dniu startu.
Jednak czuje podskurnie że będzie walka i pobiegnę na maksa.
W tym roku mam nadzieję nie popełnię błędu z tamtego roku i ustawię się bliżej lini startowej. W zeszłym roku tego nie zrobiłem i przez pierwsze kilometry zmuszony byłem przeciskać się przez zmasowany tłum wolniejszych biegaczy.
Strasznie wybijało mnie to z rytmu i wprowadzało niepotrzebny chaos.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |