2008-02-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| drobny promyk ¶wiatła (czytano: 159 razy)

Z wielkim bólem lenistwa zbierałem się na dzisiejsze wieczorne bieganie. W końcu około 19 ubrany w biegowe szatki stan±łem w pełnej gotowo¶ci bojowej aby rozpocz±ć swój trening. Już po pierwszych kilkuset metrach lekkie zdziwko mnie złapało że biegnie się mi tak lekko i przyjemnie. Przebiegłem w takim samopoczuciu cały trening który obj±ł 14 przebiegniętych kilometrów. Zajęło mi to 1:08:07. Czyli ¶rednia 4:51 na km. Na czuja okre¶lił bym zakres dzisiejszego biegania na co¶ pomiędzy wb1-wb2.
Tak podczas tego dzisiejszego biegania zastanawiałem się po trochu jakim tempem będę chciał biegać w Bochnii. I tak po drobnych kalkulacjach wychodzi mi na dzień dzisiejszy że pewnie stać mnie będzie na co¶ w granicach 4:45 - 5:00.
Ostatnio do¶ć widocznie zaokr±gliłem się tu i ówdzie i zrobiło się ze mnie trochę więcej obywatela. Wynik i samopoczucie po dzisiejszym treningu wlał w moj± psychikę pewn± dozę nadzieji i optymizmu że pomimo ostatniego do¶c długiego opierdalania się - z moj± formę jeszcze nie jest tak tragicznie.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |