Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [148]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
MEL.
Pamiętnik internetowy
Życie na krawędzi... pięciolinii

Basia Muzyka
Urodzony: 1970-12-03
Miejsce zamieszkania: Warszawa
137 / 192


2008-02-10

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
103 dni do Rzeźnika (czytano: 317 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://www.mapmyrun.com/view_route?r=830734969



Przede mną 100 dni przygotowań kondycyjnych do Rzeźnika oraz 3 dni przygotowania bezpośredniego, czyli odpoczynku zwanego potocznie superkompensacją. Zaczęłam od blisko 30 km wycieczki biegowej w towarzystwie kolegów, którzy biegają maratony poniżej 3 godzin. Wybieganie było w tempie mojego maratonu, więc się zmęczyłam, nie powiem. Ale po ciepłej regeneracyjnej kąpieli i sporym nawodnieniu ruszyłam jeszcze na 12,5 km pętelkę po lesie na rowerze i dopiero potem porządne jedzenie.

Nie mam jeszcze sprecyzowanych planów dotyczących trenigów. Nie uda mi się doby rozciągnąć do 30 godzin, więc muszę jakoś jeszcze bardziej pościeśniać aktualne zajęcia, jeśli to w ogóle możliwe. Z pewnością od marca włączę obowiązkowo pływanie, bo otwierają mój basen po remoncie. A od kwietnia regularne dojazdy do pracy na rowerze. W planach też schudnięcie do co najmniej 58 kg - a najgorsze jest to, że nie wiem tak dokładnie ile mam teraz. Przy okazji muszę się zważyć. Aha, i jeszcze na bieżąco kontolować morfologię, żeby mi znów anemia nie pokrzyżowała planów.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Artur z Błonia
22:44
szalas
22:40
jacek50
22:29
Piotr100
22:26
manjan
22:17
maratonczyk
22:10
rdz86
22:02
janusz.m
21:59
japaszk
21:57
maleńka26
21:46
benfika
21:42
Pawel63
21:32
damiano88
21:27
lisu
21:24
Andrew67
21:20
Wojciech
21:16
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |