2008-01-23
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Czerwone wino plus endorfinki biegowe i jest lepiej (czytano: 179 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: Czerwone wino

Wła¶nie wypiłem dwie lampki czerwonego ,hiszpańskiego ,nisko-¶redniopółkowego wina szczepu tempranillo za 10,90 .Jak wyczytałem w m±drej ksi±żce o tym szlachetnym trunku " Nie sztuk± jest kupić dobre wino ale sztuk± jest kupić dobre wino w dobrej cenie" Stwierdzam więc z całym przekonaniem że się mi to wła¶nie udało bo smakuje przednie i wybornie .No może wybornie to za mocne słowo ale -nieżle jak za t± cenę.
Zrobiło się mi fajnie i przyjemnie na duchu.Poraz pierwszy zreszt± od dobrych paru chwil. Jak dorzuce do tego jeszcze to że dzisiejszy trening zaliczyłem z pełnym zadowoleniem i lekko¶ci± w nogach to już prawie mistrzostwo ¶wiata jest. Pobiegłem Owb1 ,16 km w tempie 4:56 na km. I czuję się ¶wietnie fizycznie.
Zapomniałem dodać że przegryzam sobie ten szlachetny trunek do¶c nietypow± przek±sk± w postaci płatków kukurydzianych. I muszę stwierdzić że to dobry całkiem dobry alians. Polecam sprawdzić:)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |