Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [28]  PRZYJAC. [55]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Katarina
Pamiętnik internetowy
fortuna favet fortibus

Iza C
Urodzony: 1980-09-21
Miejsce zamieszkania: Kraków
63 / 145


2008-01-18

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
miau w duecie :) (czytano: 646 razy)



od środy mamy nowego domownika:) to mała czarna koteczka, 5-cio miesięczne dziecię ulicy, do którego najwyraźniej uśmiechnął się los :) najpierw trafił do dobrych ludzi - rodziny zastępczej, teraz do nas i.... wygląda na to, że ma się całkiem dobrze :D

na początku bardzo się bała. obcy ludzie, obce środowisko. chowała się w najciemniejsze kąty. jedzonko podrzucałam jej do dziury, gdzie siedziała, drżała i pomiałkiwała cichutko. pewien postęp nastąpił gdy wyciągnęłam ją zza szafy i uciekła "tylko" za kanapę. tam znalazł ją nasz Rudy. obchodził mebel to z jednej, to z drugiej strony, podglądając przybysza.

mała w końcu stwierdziła, że nic jej nie grozi, zjadła całą miskę kociego żarełka. sama :) byłam z niej dumna :D

pełny brzuszek, nowe siły dodały odwagi. czas poznać domowników, czyż nie? taki jeden duży rudy goni.... miauczy i ma cztery łapki :) podobny :)

zaczęła się zabawa: czarny ogon goni za rudym ogonem. nie, żeby Rudemu się nie podobało, bo jak tylko mała znika mu z oczy to ją szuka. albo jak to powiedział Marek, Rudy najwyraźniej chce mieć "niebezpieczeństwo" na oku ;). może coś w tym jest....

bo przy okazji wyszło na jaw, że nasz Rudy to bardzo nieśmiały chłopak.... gdy tylko kocia dziewczynka pojawiła się w domu, uciekł najwyżej jak się da: na półkę tuż pod sufitem.... ostatecznie ciekawska natura zwyciężyła i od tego czasu nieustannie wykazuje zainteresowanie, początkowo z dystansem.... ostrożnie..... naokoło..... i po coraz to węższym kręgu :)

Vivien, bo takie imię nadali jej tymczasowi opiekunowie, jest naprawdę bardzo sympatyczna. jeszcze niepewnie, ale już objawia pierwsze symptomy rozrabiactwa i kombinatorstwa. skoro jednak ma tak przedniego nauczyciela od włażenia wszędzie jak Rudy.... to tylko kwestia udoskonalenia pewnych predyspozycji.... jest ciekawska. i milutka. nie lubi jak biorę ją na ręce. ale za to przuroczo plącze się między nogami :) mistrzyni świata w tej sztuce :) uwielbia, gdy głaszcze się ją po brzuszku, jak sama przyjdzie. mruczy, nawet przy jedzeniu ;) a jak jest w domu za cicho to woła. sprawdza obecność :) jak zorientuje się, że jest sama w jakimś pomieszczeniu też miauknie. gdy usłyszy odpowiedź, ruch podąża za nim sprawdzić co się dzieje :)
zaskakująco dużo je..... no ale do psocenia potrzeba sporo energii :)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
AniaK
08:00
platat
07:55
ulek85
07:53
Leno
07:51
mariuszkurlej1968@gmail.c
07:40
GriszaW70
07:34
Admin
07:34
Gryzli
07:33
Stonechip
07:14
Januszz
06:33
jaro109
06:24
kos 88
06:12
Henryk W.
05:54
Piotr100
04:13
żabka
23:10
gpnowak
22:37
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |