2009-03-25
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| it's a figh (czytano: 175 razy)

całe "zawody" trwały może ze 40 minut :) . oczywi¶cie rekordu żadnego poza swoim nie zrobiłem :P ale i szczerze to na nic więcej nie liczyłem. 3:18,6 na 1000m na ergometrze , po tym jak ostatni raz widziałem go ho ho albo i ho ho ho , to całkiem nieĽle. Najważniejsze ze wygrałem kategorie :P i za tydzień do warszawki uderzam :D na mistrzostwa :P haha
fajnie :)
a dzi¶ w Łodzi ¶nieg po kostki i to jako¶ mnie nie cieszy zwłaszcza że jest 25 marca :/ . Już było całkiem fajnie, juz było w miare a tu nagle taka niespodzianka niemiła.
Pomimo dobrego występu na tych zwodach , to wtorku nie mogę zaliczyć do udanego dnia. Kto¶ bardzo mnie wkurzył i to tak na maksa, kiepsko jak kto¶ Cie olewa zwłaszcza jak Ty dla tej osoby masz zawsze czas, ale tak bywa.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2009-03-25,09:26): A może by tak....zrobić to samo??
Tylko czy warto być takim samym.....????:)))) Pawel M (2009-03-25,14:13): no wła¶nie, czy warto ? chyba nie . Trudno mogę przegrać ale nie poddać się ;) przedpel (2009-03-25,16:52): Hmmm...:-) to chyba przez jak±¶ dziewczyne :-) sobek (2009-03-26,07:40): sorry Paweł, ale naprawdę nie mogłem przyj¶ć...:P:D:D::D Pawel M (2009-03-26,07:59): :) hehehe no dobra Tobie tym razem jeszcze wybacze :P . Ej ale zeby mi to było ostatni raz , ok ?
|