Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [12]  PRZYJAC. [57]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Kkasia
Pamiętnik internetowy
ten, kto nie próbuje zdobyć Mount Everestu, nie może poszczycić się nawet klęsk±

Katarzyna
Urodzony: --
Miejsce zamieszkania: Toruń
56 / 89


2010-05-09

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
freedom? (czytano: 275 razy)



Zapisałam nas na Bieg Piastowski w najbliższ± sobotę. Półmaraton. Nie znam tej trasy. Trochę się boję, bo mam za mało dłuższych treningów za sob±. Tak naprawdę najdalej biegłam... ostatnio w Łubiance na 15KM. Reszta to krótkie trasy. Planowali¶my pierwszy półmaraton dopiero w czerwcu, ale - po co czekać???!! No, nie wiem, ne wiem... Czy to nie za dużo? Czy nie ogarnia mnie jaki¶ szał startów? Jaki¶ nałóg? Nie ma tygodnia w sezonie bez startu? Że jak nie startuję, to nie żyję? Musze to przemy¶leć. A swoj± drog±... zawsze po starcie mamy z P. tak± kupę ¶miechu... Głównie ¶miejemy się z siebie. Uwielbiam, jak opowiada mi o swoim biegu, z kim biegł, kto go (niestety) wzi±ł, a kogo on "dygn±ł" i w jakich okoliczno¶ciach. Barwne opowie¶ci o barwnych osobach.Gdyby kto¶ nas podsłuchał...A wszystko to odbywa się przy cuba libre - bo bieganie to przede wszystkim wolno¶ć wła¶nie. Gdy biegnę jestem całkowicie wolna. Nikt mi nie mówi, jak mam biec, dok±d, jakim tempem, nikt ode mnie niczego nie oczekuje. Więc może jednak pobiegnę...

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Mijagi (2010-05-09,20:52): No to sobie pobiegamy za tydzień.
wiosna (2010-05-12,07:43): Oj tak,uczucie Nirwany jest najpiękniejszym oczyszczaniem głowy ze złych my¶li. I bieganie to daje. Zgadzam się ze wszystkim.







 Ostatnio zalogowani
biegacz54
15:31
drago
15:15
StaryCop
15:02
eldorox
15:01
Ghost Manitou
14:59
TomekSz
14:52
Lego2006
14:11
JACEK W.
13:47
chris_cros
13:36
Michał
13:35
Andrea
13:28
bmakow
13:19
Mikesz
12:57
Grzegorz Gębski
12:16
kostekmar
11:43
Raffaello conti
11:40
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |