2008-09-11
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Umiarkowany optymizm - domen± mego życia (czytano: 203 razy)

Dzisiaj o 20.00, zaczynam intensywnieszy trening, by sczę¶liwie ukończyć maraton w Berlinie.
Będę biegł po bieżni słubickiego stadionu.
Tradycyjnie, na pocz±tku nowego cyklu,pokonam dziesięć kilometrów.
Bo, w stolicy Niemiec, podejmę próbę "złamania czterech godzin".
Chciałbym doczekać chwil, gdy w Polsce, nie tylko przed imprezami biegowymi, w centrach miast i miasteczek, w parkach i na stadionach, biegali miło¶nicy relaksu.
Pozdrawiam, Rakoczy.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |